Rumunia: po wprowadzeniu SAFE producenci podwyższają cenę broni
Treść
Po wprowadzeniu programu SAFE w Rumunii producenci uzbrojenia podnieśli ceny. To ostrzeżenie dla Polski – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.
Szef MON Rumunii poinformował, że przy podpisywaniu kontraktów prywatni producenci oferują ceny o ok. 30 proc. wyższe w stosunku do kwot, które wcześniej sami proponowali.
Eksperci wskazują, że może być to sygnał ostrzegawczy dla Polski. Politycy obozu rządzącego jednak uspokajają, że większość zamówień będzie lokowana w polskich firmach.
M
Poseł PiS Piotr Kaleta z sejmowej Komisji Obrony Narodowej powiedział, że przykład Rumunii potwierdza obawy co do unijnego SAFE.
– Nie do końca jestem pewien, czy to możemy traktować jako sygnał ostrzegawczy, czy raczej jako potwierdzenie, że ten system finansowania polskiej armii jest wybitnie nieprzejrzysty. Musimy pamiętać, że program, który zaproponował pan prezydent Karol Nawrocki jest czymś oczywistym, bo on konkretnie pokazuje, że oprócz tego, iż mamy tutaj czyste, nieoprocentowane finansowanie, to także konkretne wskazanie na przede wszystkim polski przemysł zbrojeniowy. Rumuni potwierdzają nam, że Unia Europejska bardzo dużo kombinuje w tym zakresie, a jeżeli jeszcze Platforma Obywatelska uważa, że to jest sukces jej prezydencji, to mamy, jak mamy, kolejne kłamstwo tej ekipy rządzącej – ocenił Piotr Kaleta.
Rumunia z programu SAFE ma dostać drugą największą kwotę po Polsce. Bruksela przyznała jej 16,7 mld euro, z czego 9,6 mld euro na uzbrojenie.
Polska ma otrzymać blisko 44 mld euro. Prezydent zawetował ustawę realizującą unijny program, ale rząd i tak chce skorzystać ze środków.
RIRM
źródło: radiomaryja.pl, 8 kwietnia 2026
Autor: dj