Rozgromili Estonię
Treść
Polscy piłkarze pokonali 4:0 (2:0) reprezentację Estonii w towarzyskim meczu, który odbył się w hiszpańskim Jerez. Było to pierwsze oficjalne spotkanie podopiecznych Leo Beenhakkera w 2007 roku.
Holenderski szkoleniowiec dał w nim szansę gry zawodnikom z klubów krajowych, wzmocnionych Radosławem Matusiakiem, który niedawno podpisał kontrakt z Palermo. Szczególnie do przerwy pomysłowe i ładne akcje Polaków musiały się podobać. Wyjątkowo dużo zamieszania w estońskiej defensywie czynili występujący na prawej stronie Wojciech Łobodziński i Paweł Golański. Nasi prowadzili od 25. min - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Łukasza Garguły, ładną "główką" popisał się Dariusz Dudka. Siedem minut później było już 2:0 - znów z rogu zacentrował Garguła, a bramkarza rywali pokonał Adam Kokoszka (młodziutki obrońca Wisły po raz drugi założył koszulkę z Białym Orłem, a w krakowskim klubie zaliczył zaledwie kilkadziesiąt minut w ekstraklasie; cóż za odkrycie Beenhakkera!). Po przerwie Polacy grali już ciut słabiej, mecz się wyrównał, ale i tak zdobyli kolejne dwa gole (Maciej Iwański w 70. min i Golański w 76.).
Ogólnie rzecz biorąc - był to kolejny udany i pożyteczny sprawdzian naszej reprezentacji.
Polska: Fabiański (61. Pawełek) - Golański, Kokoszka, Dudka, Bronowicki - Łobodziński, Murawski, Sobolewski (67. Piechniak), Garguła (61. Iwański), Wawrzyniak (61. Piszczek) - Matusiak (61. Grzelak).
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-02-05
Autor: wa