Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Rozejm Izraela z Hamasem pod znakiem zapytania

Treść

Hamas odrzucił izraelską propozycję zawieszenia broni. W odpowiedzi Izrael zablokował transporty humanitarne do Strefy Gazy. Rozważa także odcięcie dostaw prądu. Sytuacja na Bliskim Wschodzie była przedmiotem rozmów podczas nadzwyczajnego szczytu krajów arabskich w Kairze.

W sobotę zakończyło się trwające od 19 stycznia i zawieszenie broni między Izraelem, a Hamasem. Władze Izraela wyraziły chęć przedłużenia rozejmu w zamian za uwolnienie zakładników. Hamas odrzucił tę propozycję. W odpowiedzi Izrael uderza w cywilów. Rząd wstrzymał pomoc humanitarną do Strefy Gazy, nie wyklucza również odcięcia dostaw prądu. Zapowiada on także jeszcze większą presję niż dotychczas.

Presję na Hamas próbuje także wywrzeć prezydent USA Donald Trump.

„»Szalom Hamas« oznacza cześć i do widzenia – możesz wybrać. Uwolnijcie wszystkich zakładników teraz, nie później, i natychmiast zwróćcie wszystkie ciała zamordowanych przez ciebie ludzi, albo to dla was KONIEC. (…) Podejmijcie MĄDRĄ decyzję. UWOLNIJCIE ZAKŁADNIKÓW TERAZ, BO PÓŹNIEJ BĘDZIE PRZECHLAPANE (…)” – napisał na portalu Truth Social prezydent Stanów Zjednoczonych.

Sytuacja w Strefie Gazy była przedmiotem rozmów podczas nadzwyczajnego szczytu w Kairze. Przedstawiciele krajów arabskich poparli plan odbudowy Strefy Gazy przygotowany przez Egipt.

– Egipt wzywa do przyjęcia tego planu na naszym dzisiejszym szczycie i zmobilizowania regionalnego i międzynarodowego wsparcia dla niego – mówił prezydent Egiptu, Abd al-Fattah as-Sisi.

Plan zakłada odbudowę Strefy Gazy w ciągu pięciu lat, bez konieczności przesiedlenia Palestyńczyków, czego chciał w swoim planie odbudowy Donald Trump.

– Gaza musi pozostać integralną częścią niezależnego, demokratycznego i suwerennego państwa palestyńskiego – bez redukcji terytorium ani przymusowego przesiedlenia ludności – zaznaczył sekretarz generalny ONZ, Antonio Guterres.

Koszt odbudowy szacowany jest na 53 mld dolarów. Nie wiadomo jednak kto miałby za to zapłacić. Egipskiego planu nie poparły Stany Zjednoczone.

„Ta propozycja nie uwzględnia realiów, czyli tego, że obecnie Strefa Gazy nie nadaje się do zamieszkania, a jej mieszkańcy nie mogą żyć po ludzku na terenie pokrytym gruzami i niewybuchami” – zwrócił uwagę amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Brian Hughes.

Rozejm, który miał przynieść trwały pokój i całkowite wycofanie Izraelczyków ze Strefy Gazy, nadal pozostaje pod znakiem zapytania.

TV Trwam News


źródło: radiomaryja.pl, 6 marca 2025

Autor: dj