Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Rozejm bez rozejmu

Treść

- W obliczu gwałtownych prowokacji Izrael podejmować będzie działania na rzecz obrony kraju - oświadczył wczoraj Mark Regew, rzecznik prasowy premiera Ehuda Olmerta, starając się tym samym uzasadnić przeprowadzony kilka godzin wcześniej nalot na tunele przemytnicze. Ze względu na zamknięcie granic to właśnie nimi płynie do enklawy podstawowe zaopatrzenie, w tym żywność i paliwo. Akcja izraelskich sił powietrznych została przeprowadzona "w odpowiedzi" na wtorkowy incydent, w którym zginął jeden izraelski żołnierz, a trzech zostało rannych. Nalot wywołał panikę wśród mieszkańców Strefy Gazy.

Premier Ehud Olmert zapowiedział dalsze działania zbrojne, określając nalot mianem "wstępnej reakcji". Ze względu na sytuację w Strefie Gazy minister obrony Izraela Ehud Barak odwołał swoją wizytę w Stanach Zjednoczonych, gdzie miał spotkać się ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Robertem Gatesem. Tymczasem do Jerozolimy przybył wczoraj specjalny wysłannik nowej administracji USA na Bliski Wschód George Mitchell. Miał on rozmawiać najpierw ze stroną egipską, następnie zaś z izraelską na temat możliwości wypracowania porozumienia. Dzisiaj Mitchell uda się na Zachodni Brzeg Jordanu, gdzie będzie rozmawiał z przywódcami Autonomii Palestyńskiej.
AW
"Nasz Dziennik" 2009-01-29

Autor: wa