Równi i równiejsi?
Treść
Kanclerz Niemiec Angela Merkel zadeklarowała poparcie dla inicjatywy utworzenia "rady starszych" Unii Europejskiej wysuniętej przez prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego. Według obojga przywódców, którzy odbyli nieformalną rozmowę w ramach regularnych konsultacji politycznych, chodziłoby tu o powołanie niezależnego gremium przedstawiającego propozycje w sprawie przyszłego kursu i wielkości UE.
Jak zaznaczyła Angela Merkel we wczorajszym, nieformalnym spotkaniu z Nicolasem Sarkozym w zamku Meseberg pod Berlinem, zadaniem "rady starszych" nie będzie wypracowanie alternatywnej polityki wobec ubiegającej się o członkostwo w UE Turcji. Chodzi raczej o zajęcie stanowiska w sprawie całościowej przyszłości UE, do czego należy również kwestia jej rozszerzenia. Sarkozy zadeklarował swój sceptycyzm w sprawie przyjęcia Turcji do Unii Europejskiej. - Jestem przeciwny przystąpieniu Turcji (do UE) - oświadczył dziennikarzom, zaznaczając, że takie samo stanowisko zaprezentował oficjalnie rządowi tureckiemu.
Ani Merkel, ani Sarkozy nie przedstawili żadnych konkretów w sprawie składu personalnego "rady starszych". Według szefowej niemieckiego rządu, powinny to być osoby z "pewnym dystansem i pewną mądrością", niepełniące aktywnych funkcji we władzach Unii Europejskiej ani w Parlamencie Europejskim. - W gremium takim powinny partycypować również inne państwa UE - zaznaczyła Merkel.
Podczas spotkania przywódcy Francji i Niemiec poruszyli też kwestie dotyczące ekonomicznej i finansowej przyszłości Unii Europejskiej oraz polityki energetycznej Francji. Nicolas Sarkozy wezwał Berlin do poparcia stanowiska Paryża w sprawie energii pochodzącej z elektrowni jądrowych. Zapowiedział również, że 18 września ogłosi swoją decyzję dotyczącą zmian w systemie emerytalnym. W niedzielę premier Fran?ois Fillon zapowiedział, że reforma jest "gotowa" oraz że rząd "czeka na sygnał od prezydenta Republiki, aby rozpocząć negocjacje z partnerami społecznymi".
Anna Wiejak
"Nasz Dziennik" 2007-09-11
Autor: wa