Rewizjoniści robią swoje
Treść
Po wchłonięciu Polski i Czech przez Unię Europejską niemieccy i austriaccy posłowie do Parlamentu Europejskiego otwarcie poparli roszczenia niemieckich wysiedleńców. W piątek złożyli oni do Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w Luksemburgu oraz do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu ekspertyzę uzasadniającą uprzednio złożony zbiorowy pozew dotyczący zaspokojenia roszczeń majątkowych Niemców sudeckich.
Inicjatorem zarówno pozwu, jak i przedłożonej obu trybunałom ekspertyzy jest tzw. Inicjatywa Niemców Sudeckich (Sudetendeutsche Initiative - SDI). W imieniu Niemców sudeckich pozew złożyli w Strasburgu adwokat z Austrii Bad Emser i ze wschodnich Niemiec Thoms Gertner. Dołączona do skargi ekspertyza wraz z dokumentami liczy kilkaset stron. Jednym z jej autorów jest m.in. profesor prawa międzynarodowego Uniwersytetu w Würzburgu Dieter Blumenwitz.
Działająca przy poparciu Związku Wypędzonych (BdV) - centralnej instytucji zrzeszającej Niemców wysiedlonych po II wojnie światowej - SDI jest siostrzaną organizacją Powiernictwa Pruskiego (Preussische Treuhand), które wniosło podobną skargę przeciw Polsce. Również i w tym przypadku jednym z autorów uzasadnienia był profesor Blumenwitz. Jednym z głównych materiałów prawno-doktrynalnych, z których korzystali inicjatorzy pozwu i ekspertyzy, było także opracowanie naukowe zmarłego w 1995 r. profesora prawa międzynarodowego i wieloletniego sędziego Trybunału Sprawiedliwości ONZ Feliksa Ermacory.
Na czele grupy posłów, którzy wspierają skargę na arenie instytucji Unii Europejskiej, jest przewodniczący mieszanej Grupy Niemiecko-Czeskiej w Radzie Europy, bawarski deputowany do parlamentu Europejskiego Bernd Posselt. Jest on także znany z aktywnego uczestnictwa w organizowaniu zjazdów niemieckich stowarzyszeń ziomkowskich, np. w końcu maja br. zjazdu w Norymberdze.
Z kolei adwokat Gertner jest współautorem skargi obywateli RFN pozbawionych własności w latach 1945-1948, którą niedawno Trybunał w Strasburgu uznał za zasadną i dał rządowi RFN 6 miesięcy na przywrócenie stanu pierwotnego poprzez zwrot zagrabionych dóbr w naturze, a jeśli nie jest to możliwe - wypłatę adekwatnych odszkodowań pieniężnych.
Piotr Wojnicki
Nasz Dziennik 28-06-2004
Autor: DW