Renegocjacji nie będzie
Treść
Federalny minister finansów Peer Steinbrueck wykluczył możliwość renegocjacji podpisanych przez Izrael i Niemcy w 1952 roku w Luksemburgu umów dotyczących odszkodowań i odrzucił żądania żydowskich ofiar holokaustu o przyznanie im wyższych emerytur i rent.
Podczas oficjalnej wizyty w Izraelu szef niemieckich finansów Peer Steinbrueck spotkał się między innymi z przedstawicielami żydowskich ofiar nazizmu, z którymi rozmawiał na temat wypłacanych przez Niemcy odszkodowań dla ofiar holokaustu. Sekretarz generalny Centrum Izraelskich Organizacji Zrzeszających Osoby, które Przeżyły Holokaust, Noah Flug, domagał się podczas spotkania z niemieckim ministrem finansów przyznania żydowskim ofiarom większych rent i emerytur.
Według pierwszych informacji prasowych minister Steinbrueck wykluczył możliwość renegocjacji porozumień niemiecko-żydowskich z 1952 roku, które ustaliły zasady wypłacania tych świadczeń, ale poinformował jednocześnie, że niemiecki rząd będzie pomagał żydowskim ofiarom holokaustu poprzez udzielenie im wsparcia oraz współpracę z żydowską organizacją roszczeniową Claims Conference. Berlin stoi na stanowisku - jak twierdzi rzecznik rządu Thomas Steg - iż przedstawicielem ofiar jest ta właśnie organizacja i to z nią będą i są prowadzone ewentualne dalsze rozmowy.
Próbowaliśmy dowiedzieć się w federalnym ministerstwie finansów, co oznaczają słowa szefa resortu o zamiarze wspierania przez niemiecki rząd żydowskiej Claims Conference. Rzecznik prasowy federalnego ministerstwa finansów, dr Stefan Olbermann potwierdził w rozmowie z "Naszym Dziennikiem", że porozumienie niemiecko-izraelskie z 1952 roku pozostaje niezmienione, ale istnieje możliwość dokonania przy współpracy JCC pewnych dodatkowych ustaleń o uzupełniających odszkodowaniach lub dopłatach finansowych dla niektórych grup żydowskich poszkodowanych.
Udział władz Izraela lub organizacji JCC w przekazywaniu pomocy finansowej poszkodowanym Żydom krytykuje Noah Flug, który już od dawna apeluje, aby pieniądze były wypłacane żydowskim ofiarom nie przez instytucje rządowe czy organizacje pozarządowe, lecz by trafiały bezpośrednio na ich konta. Według niego, jest to najpewniejsza, najszybsza i najprostsza droga udzielania pomocy.
Waldemar Maszewski, Hamburg
"Nasz Dziennik" 2007-11-24
Autor: wa