Rafineryjne wąskie gardło
Treść
Państwa eksportujące ropę naftową uważają, że przyczyną wysokich cen tego surowca na światowych rynkach nie jest niedobór ropy, lecz ograniczona wydajność rafinerii. Saudyjski minister ds. ropy naftowej Ali an-Naimi zapewnił, że podaż ropy na światowych rynkach przewyższa popyt.
An-Naimi zapewnił w sobotę, że Arabia Saudyjska poprze zwiększenie wydobycia ropy w krajach należących do Organizacji Państw Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC), ale podkreślił jednocześnie, że na światowym rynku wcale nie potrzeba więcej tego surowca. - Zaoferowałem zwiększenie wydobycia do 11 milionów baryłek dziennie, ale nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi - powiedział saudyjski minister.
Dzisiaj rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie OPEC i oczekuje się, że zapadnie na nim decyzja o zwiększeniu wydobycia. Jednak eksperci wskazują, że problemem jest niewystarczająca wydajność rafinerii. Sytuacja pogorszyła się, kiedy huragan Katrina zniszczył wiele rafinerii w amerykańskich stanach nad Zatoką Meksykańską. Przewiduje się, że OPEC mimo wszystko zwiększy wydobycie, ale dość symbolicznie, o 500 tys. baryłek, do 28,5 miliona baryłek dziennie.
KWM, PAP
"Nasz Dziennik" 2005-09-19
Autor: ab