Radzą nad systemem ostrzegania
Treść
Na japońskiej wyspie Izu rozpoczęła się wczoraj 5-dniowa międzynarodowa konferencja poświęcona przeciwdziałaniu skutkom trzęsień ziemi i podobnym katastrofom. Jej zadaniem jest przygotowanie planu utworzenia systemu ostrzegania przed śmiercionośną falą tsunami dla krajów południowej Azji. Wczoraj poinformowano o nowych ofiarach niedawnego trzęsienia ziemi i tsunami, które pod koniec grudnia ub.r. nawiedziły ten rejon.
UNESCO liczy, że do czerwca przyszłego roku powstanie system wczesnego ostrzegania przed tsunami na Oceanie Indyjskim. Deklarację taką złożył przedstawiciel agendy ONZ w trakcie odbywającej się w mieście Kobe na wyspie Izu światowej konferencji na temat zapobiegania katastrofom. Zakłada się, że na zaplanowanej na lipiec konferencji działającej przy UNESCO Międzyrządowej Komisji Oceanograficznej zostanie przyjęta koncepcja systemu ostrzegania przed tsunami. Agenda ONZ twierdzi, że wcześniej już wskazywała na konieczność utworzenia systemu ostrzegania przed tsunami, ale jej uwagi były ignorowane przez państwa regionu.
Aktualność problemu potwierdziło trzęsienie ziemi, do jakiego doszło wczoraj nad ranem (czasu lokalnego) na Oceanie Spokojnym ok. 300 km na południowy wschód od Tokio. Miało ono siłę 6,8 stopnia w skali Richtera, w Japonii nadano nawet ostrzeżenia o możliwości wystąpienia tsunami.
Wczoraj władze Indonezji poinformowały o wzroście zanotowanych ofiar tej niszczącej fali do ponad 166 tysięcy. Oznacza to, że w sumie we wszystkich krajach regionu dotkniętych tragedią zginęło ponad 226 tysięcy osób.
Tymczasem niektórym krajom zmagającym się ze skutkami tsunami doszły nowe problemy. Jak poinformowała agencja misyjna Misna, indonezyjski stan Aceh, który najbardziej ucierpiał od tej pustoszącej fali, nawiedziły ostatnio ulewne deszcze grożące powodziami. Utrudniają one poważnie pracę ekip ratowniczych i niesienie pomocy poszkodowanym.
Z kolei w niektórych regionach Indii powstał konflikt na tle podziału pomocy humanitarnej. Mianowicie rolnicy oskarżyli władze o faworyzowanie rodzin rybaków, jako tych, które najbardziej ucierpiały na skutek katastrofy, ponieważ w wyniku tsunami została zniszczona większość łodzi. Rolnicy zaś wskazują, że niszcząca fala zniszczyła większość ich upraw, i również oni pozbawieni są środków do życia.
BM
"Nasz Dziennik" 2005-01-20
Autor: ab