Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Puchar dla Vive

Treść

Nie było niespodzianki w finale Pucharu Polski piłkarzy ręcznych, bo nie mogło jej być - naszpikowane gwiazdami Vive Targi Kielce pokonało w Lublinie Zagłębie Lubin 38:27 (17:13), choć rywale łatwo się nie poddali.
Prowadzone przez Bogdana Wentę Vive było zdecydowanym faworytem, ale przez początkowe 20 minut miało sporo problemów z lubinianami. Kielczanie co prawda szybko wywalczyli trzybramkowe prowadzenie (7:4), ale przeciwnicy równie szybko wyrównali. Jeszcze do 20. min na boisku trwała zacięta i twarda walka, w której Zagłębie broniło się bardzo dzielnie. Od tego momentu przewaga Vive zaczęła jednak rosnąć, zwłaszcza że wiatr w żagle złapali Rastko Stojković (9 goli), Mariusz Jurasik (8 - wybrany później na najlepszego zawodnika meczu) i Henrik Knudsen (6). Obaj raz za razem znajdowali wyrwę w lubińskiej defensywie i w 28. min kielczanie uciekli na 16:11. Jeszcze tuż po przerwie Zagłębie zbliżyło się na dystans trzech goli, ale na więcej nie było go już stać. W 45. min, po trzech z rzędu trafieniach Knudsena, Vive wygrywało już 27:19 i w tym momencie stało się jasne, że w wielkim finale do niespodzianki nie dojdzie.
Pisk
Nasz Dziennik 2010-05-10

Autor: jc