Przerwana tama
Treść
Wczoraj wezbrane wody wielu rzek w dalszym ciągu powodowały chaos w wielu rejonach środkowej Europy. W nocy z wtorku na środę woda przerwała tamę w Stillfried w Dolnej Austrii. Władze ewakuowały okolicznych mieszkańców. W Budapeszcie na Dunaju zanotowano absolutny rekord poziomu wody.
Przerwanie tamy jeszcze bardziej utrudniło sytuację w Stillfried, gdzie od kilku dni setki strażaków i żołnierzy budowało umocnienia przeciwpowodziowe. Jak poinformowało miejscowe radio, sytuacja w całym regionie jest nadal krytyczna. W okolicy w ciągu kilku dni zatopionych zostało kilkaset domów, a 1200 osób ewakuowano.
Nie lepiej jest na sąsiednich Węgrzech, gdzie władze rozmieściły na terenach zagrożonych powodzią 10 tys. żołnierzy i policjantów. Najgroźniejsza sytuacja panuje w rejonie Budapesztu. Tam w nocy z wtorku na środę odnotowano rekord wszech czasów poziomu wód Dunaju, który wyniósł 8,61 m, przekraczając poprzedni rekordowy poziom z 2002 r. o 13 cm. Na szczęście wczoraj woda zaczęła szybko opadać i kilka godzin później jej poziom był niższy o 10 cm. Mimo to doszło do zalania nadrzecznych bulwarów oraz części położonych niżej ulic.
Zagrożenie powodziowe nadal jest poważne w Niemczech, Czechach i na Słowacji.
PS
"Nasz Dziennik" 2006-04-06
Autor: ab