Przemilczana alternatywa
Treść
Propozycja reformy ubezpieczeń zdrowotnych przedstawiona przez Baracka Obamę jest powszechnie krytykowana w Stanach Zjednoczonych. Dlatego Republikanie zaproponowali trzy własne projekty ustaw. I choć merytorycznie są one lepsze od pomysłów prezydenta, to zdominowane przez Demokratów media i Kongres dotychczas nie zwróciły na nie większej uwagi.
Propozycje republikańskie, liczące ogółem 400 stron, powstawały od maja. Praca komisji powołanej przez senatorów i członków Izby Reprezentantów zaowocowała jeszcze w maju 130-stronicowym dokumentem o nazwie "Patients Choice Act of 2009". Republikański senator Tom Coburn podkreślił wówczas, że jego plan stawia na pierwszym miejscu pacjentów i ich prawo do dokonywania własnych wyborów w kwestii opieki zdrowotnej. - "Patients Choice Act" da każdemu Amerykaninowi dostęp do przystępnej opieki medycznej, bez podnoszenia podatków, niepotrzebnego obciążania budżetu i skazywania chorych na stanie w kolejkach - powiedział. - Jako praktykujący lekarz na własnej skórze odczułem, jak przyznanie rządowi większej kontroli nad opieką zdrowotną nie przyczyniało się do zwiększenia jej dostępności i nie spowodowało zwiększenia liczby osób, których na nią stać - dodał Coburn.
Dokument ten został już przedłożony w Senackim Komitecie Finansów, który zbierze się w celu jego rozpatrzenia po 1 września.
Ponadto w czerwcu senator i przewodniczący Senackiej Komisji Wykonawczej Jim DeMint przedstawił propozycję 41-stronicowego dokumentu o nazwie "Health Care Freedom Plan". W ocenie ekspertów z Heritage Foundation, projekt w ciągu 5 lat doprowadzić może do zmniejszenia liczby nieubezpieczonych obywateli o ponad połowę - informuje CNSNews.com. Ponadto zapewnia on dostęp do ubezpieczenia dla niezamożnych osób. - Nadszedł czas, aby Amerykanie odzyskali kontrolę nad indywidualnym wyborem opieki zdrowotnej, a "Health Care Freedom Plan" upoważnia każdego obywatela do dokonywania wyboru takiego planu, który będzie najlepszy dla niego - podkreślił DeMint. Dokument ten również trafił już do Senackiej Komisji Finansów.
W lipcu z kolei członkowie Republikańskiej Komisji Badań pod przewodnictwem senatora Toma Price'a przedstawili dokument rozszerzający poprzednie plany, tzw. "Empowering Patients First Act". Znajdują się tu m.in. zapisy obejmujące: dodatkowe inwestycje w medycynę prewencyjną, gruntowny przegląd i naprawę programu ubezpieczenia społecznego Medicaid, redukcję oszustw i nadużyć w federalnym programie Medicare, dodatkowe środki na ubezpieczenia zdrowotne dla rodzin o niskich dochodach, gwarancje dotyczące ulg podatkowych na ubezpieczenia zdrowotne i zakaz wykorzystywania funduszy federalnych do świadczenia aborcji.
W odpowiedzi na przedstawione projekty Demokraci oskarżyli swoich kolegów z Partii Republikańskiej o spowalnianie reformy systemu opieki zdrowotnej przez prowadzenie "kampanii dezinformacji". Sekretarz prasowy Białego Domu Robert Gibbs zarzucił Republikanom, że ci nie chcą reformy systemu opieki zdrowotnej, tym samym nie chcąc jego naprawy.
Co ciekawe, w przypadku republikańskich propozycji dotyczących reformy zdrowia, nie ma na ich temat praktycznie żadnego oddźwięku w największych amerykańskich mediach oraz brak jest merytorycznego uzasadnienia ich krytyki ze strony Demokratów. Ponadto fakt, że Demokraci posiadają większość w obu izbach Kongresu, także nie działa na korzyść wspomnianych propozycji.
Marta Ziarnik
"Nasz Dziennik" 2009-08-28
Autor: wa