Protest górników w Warszawie. Sprzeciwiają się m.in. zmian w umowie społecznej

Treść
Warszawie protestowali dziś górnicy. Sprzeciwiają się m.in. zmian w umowie społecznej. Według związkowców to nic innego jak zapowiedź przyspieszenia likwidacji kopalń.
Protesty odbyły się już na Śląsku.
– Strajkowaliśmy w Rudzie Śląskim, w Chorzowie, przeciwko zamykaniu hut, przeciwko ściąganiu stali ze Wschodu, zza naszej wschodniej granicy, z Ukrainy. Polityka antypolska, wykonująca ślepo polecenia Unii Europejskiej na kolanach i zupełnie niszcząca nasze resztki przemysłu – zaznaczył protestujący.
Górnicy alarmują, że Jastrzębska Spółka Węglowa stoi nad przepaścią, a rząd nie robi nic, by tej sytuacji zaradzić. Emocje podgrzały również ostatnie zapowiedzi ministra Miłosza Motyki o weryfikacji umowy społecznej. Według związkowców to nic innego jak zapowiedź przyspieszenia likwidacji kopalń – mówił Krzysztof Łabądź.
– My się na to nie zgadzamy. Nie po to tak długo czekaliśmy i naszą krwawicą wynegocjowaliśmy umowy, które mają łagodnie społeczeństwo przeprowadzić przez te zmiany w produkcji energii z węgla na atom, żeby teraz panowie i panie, którzy nie mają zielonego pojęcia, to wszystko rozwalili – zaznaczył Krzysztof Łabądź, związkowiec Wolnego Związku Zawodowego Sierpień’80.
Pierwotna umowa, która została wynegocjowana ze stroną związkową, określa harmonogram zamykania polskich kopalń. Wydobycie węgla – zgodnie z jej zapisami – ma być kontynuowane do 2049 roku. Dziś wiatraki i fotowoltaika nie zabezpieczą Polski energetycznie – wskazał Mariusz Latka.
– Nie mamy dzisiaj innego źródła energii, jak tylko i wyłącznie węglową, dopóki nie wybudujemy elektrowni atomowych, a to potrwa pewno z 10-15 lat. Znając ten kraj i tych rządzących, to może nawet i 20, o ile w ogóle. Więc nie pozostaje nam nic innego, jak tylko energetyka węglowa – podkreślił Mariusz Latka, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Sierpień’80 w Hucie Pokój.
Górnicy nie zgadzają się również na cięcia zarobków.
– Pani minister, zamiast się zająć w rządzie i myśleć o górnictwie, to opowiada pierdoły, że m.in. górnicy bardzo dużo zarabiają – zwrócił uwagę Krzysztof Łabądź, związkowiec Wolnego Związku Zawodowego Sierpień’80.
W stolicy górników wspierali hutnicy i rolnicy. Związkowcy domagają się spotkania z premierem Donaldem Tuskiem. Chcą, by przy rozmowach obecne były media – zaznaczył Zdzisław Bredlak.
– My chcemy, żeby wreszcie Donald Tusk zaczął rozmawiać, przyjechał na Śląsk, miał odwagę i normalnie z nami rozmawiał – jak w cywilizowanym kraju – przy stole, przy kamerach, przy wszystkich. My się kamer nie boimy. Wręcz przeciwnie. My byśmy chcieli, żeby się rozmowy odbywały przy kamerach, a nie za kulisami – wskazał Zdzisław Bredlak, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Sierpień’80.
Kolejny protest Związkowcy planują za tydzień.
TV Trwam News
źródło: radiomaryja.pl, 28 sierpnia 2025
Autor: dj