Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Prokuratorzy chcą akt

Treść

Szybkiego odtajnienia akt Układu Warszawskiego dotyczących wprowadzenia stanu wojennego domaga się katowicki pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej, prowadzący śledztwo w sprawie odpowiedzialności za jego wprowadzenie.

Stosowny wniosek o odtajnienie dokumentów Układu Warszawskiego wpłynął już do resortu obrony narodowej. Pion śledczy katowickiego oddziału IPN wymienia w nim konkretne akta, które wybrano po przeprowadzeniu kwerendy w Centralnym Archiwum Wojskowym. Są to protokoły posiedzeń Rady Wojskowej Zjednoczonych Sił Zbrojnych Państw-Stron UW, konferencji i zebrań komitetu ministrów obrony członków UW. Prokuratorzy prowadzący śledztwo szukają w nich materiałów świadczących o tym, że w grudniu 1981 r. nie groziła nam interwencja wojsk UW, co utrzymuje gen. Jaruzelski. W zebranych dotąd dokumentach nie znaleziono potwierdzenia stanowiska generała.
Katowicki oddział nie chce czekać na rezultaty prac specjalnego zespołu do odtajnienia dokumentów UW, który tydzień temu powołał szef MON Radosław Sikorski. Sprawa jest pilna, ponieważ w 2010 r. upływa termin przedawnienia zarzutów, a należy uwzględnić w tym okresie proces sądowy wraz z instancjami odwoławczymi.
Katowicki pion śledczy IPN zapowiada w pierwszych miesiącach przyszłego roku postawienie zarzutów przekroczenia uprawnień za wprowadzenie stanu wojennego. Według wcześniejszych zapowiedzi, mają one objąć około dziesięciu osób, na czele z generałami: Wojciechem Jaruzelskim, Czesławem Kiszczakiem i Florianem Siwickim.
ZB

"Nasz Dziennik" 2005-12-05

Autor: ab