Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Procedury będą uproszczone

Treść

Trwają prace nad polepszeniem zasad rozdziału środków pomiędzy województwa z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego na lata 2007-2013. Podział ma być bardziej sprawiedliwy, a postępowanie - uproszczone.

Choć na wykorzystanie unijnych środków przeznaczonych na lata 2004-2006 pozostało już niewiele czasu, trwają prace nad przyspieszeniem ich absorpcji. Dotychczasowe doświadczenia mają posłużyć opracowaniu skuteczniejszej metody ich przydzielania w ciągu kolejnych siedmiu lat. Postępowanie mogłoby być dwuetapowe. Najpierw wnioskodawca mógłby składać prosty wniosek, później wstępnie oceniany i kwalifikowany. Dopiero w drugim etapie wniosek byłby uszczegóławiany. To spowodowałoby, że odpadałoby 40-50 procent wniosków, a nie jak obecnie około 80 procent. - Dziś obowiązuje złożona procedura. W takiej sytuacji najlepiej czują się firmy konsultingowe. To oczywiście nie jest źle, ale nie uważamy, że to powinno być największym efektem tej pomocy. Chcielibyśmy, by każde euro przynosiło jak największe skutki gospodarcze - powiedział Władysław Ortyl (na zdjęciu), sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Mówił on także o propozycjach podziału środków pomocowych pomiędzy województwa. W obecnie przyjętym algorytmie podziału 80 procent wagi stanowi liczba ludności, 10 procent - produkt krajowy brutto i 10 procent - wielkość bezrobocia. - Pokazaliśmy, że są także inne możliwości, te propozycje zostały przedstawione marszałkom, wojewodom, zostały skierowane do komisji wspólnej rządu i samorządów, do korporacji samorządowych itd. Wszyscy zainteresowani będą się mogli wypowiedzieć w tym zakresie - zaznaczył Ortyl. W ten sposób po raz pierwszy w naszym kraju rozpoczęta została debata na ten temat.
Obecnie w wykorzystaniu unijnych pieniędzy przoduje samorząd małopolski, który ostatecznie rozliczył już 35 procent wszystkich możliwych środków, a 80 procent funduszy rozdysponował. - Przy takich danych nie zachodzi niebezpieczeństwo, że jakieś pieniądze w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego w Małopolsce nie zostaną wydane - podkreślił Witold Śmiałek, wicemarszałek województwa małopolskiego. Dodał, że Małopolska będzie chciała zmian w algorytmie podziału środków, na których może tylko zyskać. Podkreślił, iż województwo na pewno wykorzysta dodatkowe fundusze, a obecnie jest już szereg zakwalifikowanych wniosków, na których realizację brakuje tylko pieniędzy.
Marcin Austyn, Kraków

"Nasz Dziennik" 2006-03-28

Autor: ab