Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Premier D. Tusk i ukraińskie służby straszą atakiem Rosji na państwo bałtyckie

Treść

Premier Donald Tusk straszy, że Rosja może zaatakować państwo bałtyckie należące do NATO. Podobne scenariusze kreślą też ukraińskie służby.

Premier Donald Tusk na łamach „Financial Times” sugeruje, że Rosja szykuje się do ataku na państwo należące do NATO. Podobne scenariusze kreśli prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który przekonuje, że Kreml szykuje się do ofensywy przeciwko państwom bałtyckim. Donald Tusk mówi też o potrzebie gwarancji bezpieczeństwa dla Polski od państw NATO.

– My, szczególnie państwa we wschodniej części kontynentu i środkowej, no więc przede wszystkim Polska, narażone na tę bliskość geograficzną z Rosją i Białorusią, musimy mieć pewność, że wszystkie gwarancje są naprawdę do natychmiastowego wypełnienia, gdyby coś się stało. Ja absolutnie nie mam żadnego powodu wątpić w szczerość intencji i że każdy się czuje zobowiązany zgodnie z traktatem, artykułem 5, żeby Polsce pomóc, ale żeby Polsce pomóc w sytuacji, kiedy taka potrzeba będzie potrzebna, my musimy mieć praktyczne decyzje – wskazuje szef rządu.

Premier Tusk mówi tu m.in. o kwestiach logistycznych czy też budowie infrastruktury, która umożliwi taką pomoc. Poseł Paweł Szrot z Prawa i Sprawiedliwości wskazuje wprost na potrzebę weryfikacji informacji, które przekazuje Prezes Rady Ministrów.

– Informacja o potencjalnym ataku jest rozpowszechniana przez wywiad ukraiński, który – jak wiadomo – różne rzeczy wcześniej rozpowszechniał. Nie dziwi to, nie zaskakuje, nie szokuje. Ukraina walczy o przetrwanie i sfera informacyjna, medialna to również jedno z pól walki. Ale trzeba to weryfikować – podkreśla poseł Paweł Szrot.

Do tej pory żadne ze służb państw bałtyckich nie potwierdziły informacji szefa polskiego rządu.

TV Trwam News


źródło: radiomaryja.pl, 24 kwietnia 2026

Autor: dj