Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Prawdziwe oblicze Wehrmachtu

Treść

Funkcjonujący w Niemczech mit "rycerskiego" Wehrmachtu całkowicie obala otwarta wczoraj w Białymstoku wystawa "Z największą brutalnością... Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce, wrzesień - październik 1939 r.".

- Wystawa pokazuje prawdziwe oblicze Wehrmachtu. To te niemieckie wojska odpowiadają za wszystko to, co się działo na ziemiach polskich przez nie okupowanych - powiedziała podczas otwarcia wystawy jej kurator Agnieszka Rudzińska, zastępca dyrektora Biura Edukacji Publicznej w Warszawie.
Materiały prezentowane na wystawie, którą pokazywano wcześniej m.in. w kilku miastach Polski oraz w Berlinie i Bonn, dotyczą dwóch pierwszych miesięcy agresji niemieckiej na Polskę we wrześniu 1939 roku. Archiwalne zdjęcia i ich opisy ukazują ogrom cierpień, jakich doznali Polacy wskutek zbrodniczych działań wojsk niemieckich.
Celowo włączono do ekspozycji bardzo wiele dokumentów dotyczących zbrodni na bezbronnej polskiej ludności cywilnej. Jest tu więc zobrazowana m.in. tragedia mieszkańców Wielunia, miasta, które stało się pierwszym celem niemieckich bombowców. Podczas jego bombardowania zginęło 1200 osób (w tym wielu pacjentów oznaczonego czerwonym krzyżem miejscowego szpitala). Zniszczeniu uległo także 75 procent zabudowy Wielunia.
Na innych fotografiach można obejrzeć skutki barbarzyńskich ataków wojsk Wehrmachtu na obiekty cywilne oraz egzekucje polskiej ludności. Wstrząsające wrażenie robią zdjęcia i ich opisy dotyczące zamordowania pod Ciepielowem wziętych do niewoli 200 polskich żołnierzy. Do polskiej ambasady w Niemczech przesłała te materiały nieznana osoba, prawdopodobnie jeden z żołnierzy Wehrmachtu biorący udział w tej zbrodni.
Ekspozycję pokazywaną w holu Biblioteki Uniwersyteckiej w Białymstoku przygotowała warszawska centrala IPN.
Adam Białous, Białystok
"Nasz Dziennik" 2007-02-16

Autor: wa