Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Powrót Bema

Treść

Mija 75 lat od dnia sprowadzenia do Tarnowa z Aleppo prochów generała Józefa Bema. Było to jedno z większych wydarzeń patriotycznych w odrodzonej Polsce. Dla upamiętnienia tego faktu Muzeum Okręgowe w Tarnowie przygotowało wystawę zatytułowaną "Powrót Bema". Na co dzień unikatowe dokumenty przypominające o tamtych wydarzeniach trzymane są w archiwach, rzadko mają okazję ujrzeć światło dzienne. Miłośnicy historii mają teraz szansę je obejrzeć.
Józef Bem zmarł na obczyźnie 10 grudnia 1850 r. w Aleppo, syryjskim mieście wchodzącym w skład imperium tureckiego. Pochowano go na muzułmańskim cmentarzu wojskowym. W okresie międzywojennym podjęto akcję sprowadzenia jego prochów do Ojczyzny. Spotkała się ona z dużym zainteresowaniem społeczeństwa i przybrała charakter ogólnokrajowy. W Tarnowie, rodzinnym mieście generała, już w 1926 r. zawiązał się Lokalny Komitet Sprowadzenia Zwłok gen. J. Bema, który rozpoczął zbieranie funduszy na ten cel. Podobne komitety powstały w innych miastach. W 1927 r. władze z prezydentem Ignacym Mościckim na czele rozpoczęły starania o sprowadzenie ciała bohatera Polski i Węgier do kraju. Doszło do tego dwa lata później - w 1929 roku.
I właśnie dokumentację fotograficzną ilustrującą przebieg uroczystości przewiezienia szczątków generała Bema, począwszy od ekshumacji na cmentarzu w Aleppo aż po złożenie w Tarnowie, prezentuje Muzeum Okręgowe. - Pokazujemy międzynarodowy charakter tej uroczystości. Na ekspozycji wystawiane są unikatowe dokumenty związane z jej zorganizowaniem. To m.in. noty dyplomatyczne Turcji, Syrii, Francji, Węgier czy dokumenty Krajowego i Lokalnego Komitetu Sprowadzenia Prochów Bema do Ojczyzny - opowiada Alicja Węgrzynek, kustosz wystawy. - Są oczywiście fotografie, które pokazują, jak wyglądały ostatnie godziny przejazdu konduktu: z Wawelu, gdzie trumna była uroczyście wystawiana, następnie na dworzec kolejowy w Tarnowie aż do Ogrodu Strzeleckiego, gdzie trumnę umieszczono w monumentalnym mauzoleum. Prochy generała, bohatera Polski i Węgier, spoczywają w rodzinnym mieście do dziś - dodaje A. Węgrzynek.
Na wystawie jest również... fragment kości z dłoni generała Józefa Bema. Jednak ze względu na to, że niekorzystnie wpływa na niego zmiana klimatu, pokazany zostanie tylko przez kilka dni. Potem niecodzienny a jednocześnie bezcenny eksponat wróci znowu do magazynu pod troskliwą opiekę tarnowskich muzealników. Ekspozycję można obejrzeć do końca czerwca w Muzeum Okręgowym w Tarnowie przy Rynku 20-21.
Sebastian Fołta, Tarnów
Nas Dziennik 17-06-2004

Autor: DW