Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Posiedzą za Wilanów?

Treść

Przeciwko ośmiu osobom, w tym byłemu burmistrzowi gminy Wilanów Michałowi S., wpłynął wczoraj do sądu akt oskarżenia. Zarzuty, jakie usłyszeli oskarżeni w związku z nieprawidłowościami przy budowie ratusza Warszawa Wilanów, dotyczą niegospodarności, nieprawidłowości związanych z procesem inwestycyjnym i nadzorem, a także wręczenia i wzięcia 30 tys. dolarów łapówki przez turecką spółkę, której zlecono budowę, a która okazała się niewypłacalna.

Pięcioro oskarżonych w sprawie było aresztowanych, obecnie wszyscy odpowiedzą przed Sądem Okręgowym w Warszawie z wolnej stopy.
- To fragment większej całości, który wpisuje się w działalność samorządu warszawskiego - mówił zastępca prokuratora generalnego Jerzy Engelking. Przypomniał on, że sprawę wszczęto w listopadzie 2002 r. po doniesieniu ówczesnego prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego. Według Engelkinga, przez ten czas śledztwo toczyło się "mizernie i wolno", aż w styczniu tego roku zmienił się prokurator-referent. Został nim Tomasz Radtke prowadzący także śledztwo w sprawie przecieku z akcji CBA.
Andrzej Szeliga, wiceprokurator apelacyjny w Warszawie, wyliczał inne śledztwa określane wspólnym mianem jako dotyczące "układu warszawskiego": będące w toku śledztwo w sprawie tzw. afery mostowej, dochodzenie w sprawie podejrzanego o korupcję warszawskiego samorządowca Pawła B. czy śledztwo dotyczące wykupu w Wawrze gruntów pod trasę i most Siekierkowski.
WW
"Nasz Dziennik" 2007-09-11

Autor: wa