Porażka siatkarzy
Treść
Serbia i Czarnogóra pokonała w piątek Polskę 3:1 (25:17, 22:25, 25:19, 32:30) w meczu Ligi Światowej siatkarzy. Była to pierwsza porażka Biało-Czerwonych w obecnej edycji tych rozgrywek.
Pierwszy punkt zdobyli Polacy (Mariusz Wlazły), ale gospodarze szybko odrobili stratę i wyszli na prowadzenie. Do stanu 8:6 gra była jeszcze w miarę wyrównana, ale od tego momentu Serbowie zyskali ogromną przewagę. Naszym nic nie wychodziło, nic dziwnego, że na drugą przerwę techniczną zeszli, przegrywając 9:16. Nie byli w stanie już się podnieść. Zawodzili w każdym elemencie, szczególnie przyjęciu.
Druga odsłona - zdecydowanie lepsza. Biało-Czerwoni wyszli na parkiet bardziej skoncentrowani i zmobilizowani. To przyniosło efekt. Nasi prowadzili 5:3 i 8:6, potem 16:11. Wreszcie na miarę swego talentu spisywał się Mariusz Wlazły, świetną zmianę dał wprowadzony za Dawida Murka Michał Winiarski. Końcówka była co prawda dramatyczna, ale zakończyła się dla nas pomyślnie.
Trzeci set - pod dyktando Serbów. Od początku zyskali sporą, cztero-, a nawet pięciopunktową przewagę i cały czas kontrolowali przebieg wydarzeń. Polacy nie potrafili znaleźć na nich sposobu.
Czwarta partia - dramatyczna. Polacy przegrywali już 16:20, ale doprowadzili do wyrównania, a nawet mieli dwie piłki setowe. Nie wykorzystali ich...
Pisk
"Nasz Dziennik" 2006-07-22
Autor: wa