Porażka bez walki
Treść
Po słabym meczu reprezentacja Polski przegrała na własnym boisku 0:4 (0:1) z Białorusinami rewanżowy mecz 1/8 finału Młodzieżowych Mistrzostw Europy. Porażka smuci, gdyż Polacy zagrali bez ambicji.
Po remisowym (1:1) spotkaniu w Mińsku Polakom do awansu wystarczał bezbramkowy remis. O ile mecz we Wronkach nasi piłkarze rozpoczęli dobrze, to z minuty na minutę oddawali środek pola zespołowi z Białorusi. Jakby tego było mało, w zespole Biało-Czerwonych zawodziły także skrzydła. O złej formie naszych piłkarzy świadczył fakt, że w pierwszych 45 minutach tylko raz poważnie zagrozili bramce rywala. Białorusini prezentowali się znacznie lepiej. Często atakowali naszą bramkę, co w 39. minucie zaowocowało pierwszą bramką. W przerwie trener Edward Klejndinst dokonał dwóch zmian, jednak nie zmieniły one stylu gry Plaków. Co więcej, w 47. minucie drugą żółtą kartką został ukarany Jacek Kowalczyk i Polacy musieli kończyć mecz w dziesiątkę. W chwilę później osłabiona drużyna straciła kolejnego gola. Nieporadni reprezentanci Polski coraz częściej uciekali się do fauli. W efekcie, po nieprzepisowym zagraniu Stasiaka w polu karnym, jedenastkę w trzeciego gola zamienił W. Gleb. Trzy minuty później Białorusini dobili Polaków, strzelając im czwartego gola. Mimo wysokiego prowadzenia goście nie wstrzymywali gry, przeciwnie raz po raz zagrażali polskiej bramce. W efekcie nasi piłkarze odpadli z dalszej gry w MME oraz zaprzepaścili swoją szansę udziału w igrzyskach olimpijskich.
Bramki: O. Szkabara 40. minuta, A. Baga 53., W. Gleb 69., A. Hleb 71.
Marcin Austyn
Nasz Dziennik 20-11-2003
Autor: DW