Poparcie dla Tajwanu
Treść
100 europosłów podpisało apel o poparcie dla tajwańskiej kampanii na rzecz przystąpienia wyspy do ONZ. Sygnatariusze apelu stwierdzają, że Tajwan nie był nigdy pod kontrolą Chińskiej Republiki Ludowej i że 23 miliony Tajwańczyków zasługują na własną reprezentację w organizacjach międzynarodowych.
"Do tej pory Tajwan jest tylko reprezentowany w kilku organizacjach takich jak Światowa Organizacja Handlu (WTO), Układ o Współpracy Gospodarczej Azji i Rejonu Pacyfiku (APEC) czy Azjatycki Bank Rozwoju (ADB). Ponieważ Tajwan jako dojrzała demokracja i kraj o wysoko rozwiniętej gospodarce może wnieść cenne zasługi dla społeczności międzynarodowej, apelujemy do 27 państw członkowskich Unii Europejskiej i innych członków Organizacji Narodów Zjednoczonych, aby poważnie rozważyły wniosek Tajwanu o członkostwo w ONZ", czytamy w apelu. Wśród sygnatariuszy jest kilkunastu eurodeputowanych z Polski, m.in. Dariusz M. Grabowski (LPR), Bogusław Rogalski (LPR), Wojciech Roszkowski (PiS), Konrad Szymański (PiS), Ewa Tomaszewska (PiS), Janusz Wojciechowski (PSL). 22 marca odbędzie się na Tajwanie wraz z wyborami prezydenckimi referendum w sprawie przystąpienia wyspy do ONZ. Opozycyjna partia Kuomintang nawołuje do bojkotu referendum. Partia rządząca DPP uważa, że 23 miliony mieszkańców Tajwanu bezwzględnie zasługują na przyjęcie do Organizacji Narodów Zjednoczonych, aby wspierać rozwój ekonomiczny i społeczny w skali globalnej, zgodnie z zapisami Karty ONZ. Tajwan twierdzi, że ONZ mogłaby stać się ważnym miejscem dialogu między nim a Pekinem. Udział Tajwanu w pracach ONZ stworzyłby znakomitą okazję do promowania stabilizacji w rejonie Azji i Pacyfiku. Chiny uznają Tajwan za swoją zbuntowaną prowincję.
Hanna Shen, Tajwan
"Nasz Dziennik" 2008-03-19
Autor: wa