Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Polki w finałach...

Treść

Polskie piłkarki ręczne zagrają w grudniowych mistrzostwach świata! W sobotę podopieczne trenera Zenona Łakomego przegrały co prawda w Niszu z Serbią 27:29 (15:13), ale czterobramkowa zaliczka z pierwszego meczu przesądziła o zasłużonym awansie.

Nasze reprezentantki spodziewały się bardzo trudnego pojedynku. Grające przed własną publicznością i gorąco dopingowane Serbki są bowiem groźne dla najlepszych, ale tym razem Polki nie dały się zaskoczyć. Świetnie rozpoczęły - po wyrównanych kilku minutach opanowały nerwy i w 12. min wygrywały 8:4. Prowadzenia nie oddały do końca pierwszej połowy, grając mądrze i spokojnie. Gospodynie rzuciły się do ataku po przerwie, w 49. min nawet zyskały minimalną przewagę (22:21), ale nasze panie nie pozwoliły im na więcej. Szybko wyrównały, a gdy w 55. min objęły prowadzenie 26:23, sprawa wydała się już przesądzona. To nieco zdekoncentrowało polskie zawodniczki, w końcówce popełniły sporo błędów (tę fazę meczu przegrały 1:6), ale to nie miało już większego znaczenia. Znakomicie dysponowane Dorota Malczewska (8 bramek), Małgorzata Majerek, Karolina Kudłacz (po 5), pewnie broniące Magdalena Chemicz i Iwona Łącz wraz z koleżankami sięgnęły po zasłużony awans, który - na co wszyscy liczą - może być przełomem w najnowszej historii żeńskiego szczypiorniaka. Brawo!
Mistrzostwa świata zostaną rozegrane w dniach 2-12 grudnia we Francji.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-06-11

Autor: wa