Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Pogwałcenie standardów

Treść

Jako pogwałcenie przyjętych standardów społeczeństwa obywatelskiego określają biskupi metropolii gdańskiej odmowę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przyznania miejsca na cyfrowym multipleksie Telewizji Trwam. Biskupi zgłaszają stanowczy sprzeciw, a w liście do KRRiT domagają się zmiany tej uderzającej w wielu katolików decyzji.

Księża biskupi zwracają uwagę, że decyzja o nieprzyznaniu Telewizji Trwam miejsca na multipleksie "uderza w wielu katolików, którzy systematycznie korzystają z tej stacji i są podatnikami na rzecz instytucji państwowych".
Biskupi metropolii gdańskiej, solidaryzując się ze stanowiskiem Rady Stałej KEP, oczekują zmiany podjętej przez KRRiT decyzji. Na spotkaniu, które odbyło się w sobotę, księża biskupi, na czele z metropolitą Sławojem Leszkiem Głódziem, wystosowali list do Jana Dworaka, przewodniczącego KRRiT.
Pod protestem podpisali się: ks. abp Sławoj Leszek Głodź, metropolita gdański, ks. abp Tadeusz Gocłowski, biskup senior, ks. bp Andrzej Suski, ordynariusz toruński, ks. bp Jan Bernard Szlaga, ordynariusz pelpliński, ks. bp Piotr Krupa, ks. bp Józef Szamocki, sufragan toruński, ks. bp Ryszard Kasyna, sufragan gdański.
W wypowiedzi dla KAI ks. abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański, podkreśla, że decyzja KRRiT w sprawie Telewizji Trwam narusza zasady równości, demokracji i pluralizmu, wprowadza równocześnie dysharmonię społeczną, dyskryminuje ludzi wierzących i większość katolicką. Ksiądz arcybiskup, komentując decyzję Rady, zwrócił uwagę, że "ludzie mają ograniczoną cierpliwość", a rozpoczynanie roku od "nieodpowiedzialnych decyzji" stawia znak zapytania co do reszty roku.

Małgorzata Bochenek

Nasz Dziennik Środa, 25 stycznia 2012, Nr 20 (4255)

Autor: au