Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Podium dla Forda

Treść

Wielkim triumfem Skandynawów i zespołu Forda zakończył się Rajd Norwegii - trzecia eliminacja mistrzostw świata. Wygrał Fin Mikko Hirvonen przed swym rodakiem Marcusem Groenholmem (obaj ford focus). Kolejne miejsca zajęli Norwegowie - Henning Solberg (ford focus) i jego brat Petter (subaru impreza).

Hirvonen objął prowadzenie już na pierwszym odcinku specjalnym, a na trzecim zyskał taką przewagę nad rywalami, że mógł spokojnie kontrolować przebieg wydarzeń na trasie. Pomógł mu w tym jednak nieco niefart najgroźniejszych rywali, szczególnie broniącego tytułu Sebastiena Loeba (citroen c4). Francuz przed piątym oesem zgasił silnik, co kosztowało go 7 s straty. W sobotę próbował dogonić liderów, ale na 12. i 13. odcinku wypadł z drogi, długo nie mógł wydostać się ze śnieżnej zaspy i stracił kilkanaście minut. Mimo iż w całym rajdzie wygrał najwięcej, aż 8 z 18 oesów - uplasował się na dalekiej, 14. pozycji.
Hirvonen jechał natomiast nie tylko pewnie, ale i bardzo dynamicznie. Świetnie czuł się na szybkich, długich odcinkach specjalnych. Ostatecznie wyprzedził o 9,5 s Groenholma oraz o 3.44,6 min Henninga Solberga. Petter stracił do niego 4,01 min - byłby wyżej, gdyby w sobotę nie musiał długo jechać z uszkodzonym przednim zawieszeniem.
W klasyfikacji generalnej MŚ prowadzi Groenholm (24 pkt) przed Hirvonenem (20) i Loebem (18). Wśród konstruktorów Ford (44) wyprzedza Citroena (28). Podczas następnej eliminacji kierowcy zapomną o śniegu - w dniach 9-11 marca rywalizować będą w Meksyku.
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-02-19

Autor: wa