Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Pod sztandarem św. Floriana

Treść

- Gdybyśmy się spytali dwadzieścia lat temu małego chłopca, kim by chciał być, odpowiedź byłaby jedna: strażakiem. Wam to marzenie dzisiaj się spełniło - powiedział Janusz Kaczmarek, minister spraw wewnętrznych i administracji, na promocji absolwentów Szkoły Głównej Służby Pożarniczej (SGSP).

Wczoraj obchodziliśmy święto straży pożarnej. Jest ono związane z przypadającym na dzień 4 maja wspomnieniem św. Floriana - patrona strażaków. W Warszawie obchody Dnia Strażaka zainaugurowała Msza św. odprawiona o godz. 9.00 w konkatedrze praskiej. Poprzedzała ją pielgrzymka strażaków do znajdujących się tutaj relikwii św. Floriana. Ich kustoszem jest ks. bp Sławoj Leszek Głódź, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.
W południe na placu Piłsudskiego odbyła się promocja absolwentów SGSP. Gośćmi promocji byli m.in. Marek Kubiak, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, oraz Zoja Bednarek, rektor-komendant SGSP.
- Bycie strażakiem w dzisiejszych czasach globalizacji i rozwoju ekonomicznego to nie tylko tradycyjne gaszenie pożarów, ale także reagowanie na nowe zagrożenia, takie jak zatrucie środowiska czy terroryzm - mówił na uroczystości minister Janusz Kaczmarek. Zaznaczył on, że w tym roku PSP obchodzi jubileusz piętnastolecia swego istnienia. - Życzę wam sukcesów w służbie pod sztandarem św. Floriana - zakończył minister.
Ksiądz biskup Sławoj Leszek Głódź pobłogosławił 125 absolwentów, którzy otrzymali tytuły inżyniera lub magistra inżyniera pożarnictwa oraz stopnie młodszego kapitana Państwowej Straży Pożarnej. Szczególnie wyróżnieni zostali prymusi: mgr inż. poż. Agnieszka Kotulek oraz inż. poż. Patryk Topolski i Bogdan Biedka.
- Szkoła Główna Służby Pożarniczej cieszy się dużym zainteresowaniem - mówi rzecznik prasowy SGSP Aleksandra Kawala. Wydział Inżynierii Bezpieczeństwa Pożarowego ma w swojej ofercie tzw. studia mundurowe i cywilne. Studia mundurowe trwają od 4 do 5 lat. - O popularności tego typu studiów mówią same liczby - informuje rzecznik. - Co roku na jedno miejsce przypada od 10 do 14 osób - dodaje.
Na tym samym wydziale można też uczyć się na studiach cywilnych. Ich program jest bardzo podobny do studiów mundurowych. Różnią się one tylko tym, że absolwenci nie będą oficerami Państwowej Straży Pożarnej, ale mogą pracować jako osoby cywilne w ochronie przeciwpożarowej.
W związku z obchodzonym świętem w całym kraju odbywały się Msze św. polowe, zabawy, festyny i pokazy sprzętu ratowniczo-gaśniczego. Składano również wieńce na grobach poległych strażaków.
Komendanci PSP podkreślają, że działalność straży pożarnej jest wysoko oceniana przez polskie społeczeństwo. Według przeprowadzanych sondaży, dotyczących zaufania Polaków do instytucji publicznych i firm, strażacy otrzymują najwyższą ocenę.
Jacek Dytkowski
"Nasz Dziennik" 2007-05-05

Autor: wa