Piraci pod obserwacją
Treść
Zaatakowany i opanowany w piątek przez piratów na Oceanie Indyjskim luksusowy jacht "Le Ponant" - według Paryża - jest pod stałą obserwacją prowadzoną przez obecny w tym regionie francuski okręt wojenny. Znajduje się na nim 30-osobowa załoga, którą stanowi 20 Francuzów i 10 Ukraińców. Zdaniem Paryża, piraci dotrą na jedną z wysp znajdujących się na somalijskich wodach terytorialnych i zażądają okupu. Na razie porywacze nie kontaktowali się z francuskimi władzami. Premier Francois Fillon stwierdził, że Francja chciałaby "rozwiązać ten problem, nie używając siły". Nie jest jednak wykluczona interwencja jednostek specjalnych. Rzecznik prasowy sztabu generalnego Christophe Prazuck jest zdania, że "sytuacja przypomina wzięcie zakładników" i dlatego ewentualna interwencja "powinna zastosować metody praktykowane przy akcjach ich uwalniania".
Franciszek L. Ćwik, Caen
"Nasz Dziennik" 2008-04-07
Autor: wa