Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Piją, bo chcą uciec od problemów

Treść

Francuscy lekarze i socjologowie biją na alarm z powodu wzrostu spożycia alkoholu przez młodzież. Specjaliści wskazują, że zjawisko to ujawnia kryzys, który przeżywają francuskie rodziny, a także pokolenie, które właśnie wkracza w dorosłość i będzie wkrótce decydować o losach kraju.
Z ostatniego raportu Francuskiego Obserwatorium Narkotyków i Toksykologii wynika, że nad Sekwaną systematycznie wzrasta spożycie alkoholu przez młodzież. Badania prowadzone przez Obserwatorium od 2000 r. dotyczyły osób w wieku 17-18 lat. Mimo pozytywnego zjawiska 3-procentowego spadku liczby palaczy tytoniu, zanotowano blisko 10-procentowy wzrost spożycia alkoholu. O ile około 40 proc. chłopców i dziewcząt pali papierosy, o tyle aż 80 proc. z nich oświadczyło, że przynajmniej raz piło alkohol w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Zdaniem specjalistów, alkohol stał się dla francuskiej młodzieży główną używką.
Jego spożywanie i zażywanie narkotyków jest zróżnicowane terytorialnie. Najgorzej sytuacja przedstawia się w Bretanii, gdzie aż 20 proc. młodzieży przyznało, że regularnie pije alkohol. Bretania góruje także nad innymi regionami pod względem konsumpcji lekarstw psychotropowych i zażywania odurzających środków inhalacyjnych. Na niechlubnym drugim miejscu plasuje się południowa część Francji. Najmniej używek spożywa się na północy kraju.
Zdaniem dr. Michela Colina, specjalisty od uzależnień, alkoholizm i narkomania dotykają, przede wszystkim młodych, wrażliwych ludzi, mających problemy z nauką lub pozostających bez pracy. Młodzież ta nie ma oparcia w silnych rodzinach, które same często przeżywają poważne problemy i w których notuje się wzrost rozwodów. Wkraczający w dorosłość ludzie nie czują też oparcia w szkole, również wstrząsanej wieloma problemami. W tej sytuacji duży procent młodzieży ucieka przed trudną rzeczywistością w alkoholizm. Specjaliści proponują młodym ludziom częstsze korzystanie z porad psychologów i psychiatrów. Eksperci przyznają jednak, że nie zastąpią one ojca, matki i serdecznych więzów rodzinnych.
Franciszek L. Ćwik, Caen

"Nasz Dziennik" 2005-10-04

Autor: ab