Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Piekarze się jednoczą

Treść

W Krakowie powstało wczoraj Ogólnopolskie Porozumienie Piekarzy. Potrzebę zjednoczenia się podyktowało samo życie. Na Ogólnopolskim Spotkaniu Piekarzy podnoszone były takie kwestie, jak zaniżanie cen pieczywa poprzez nieuczciwą konkurencję supermarketów oraz sytuacja zakładów piekarskich przed wejściem do Unii Europejskiej. Piekarze sformułowali też postulaty do władz.
- Celem spotkania piekarzy z całej Polski było zastanowienie się nad dalszym losem naszych zakładów. Obecna sytuacja jest bardzo trudna, wielu zakładom grozi likwidacja. W związku z tym na zebraniu powołane zostało porozumienie piekarzy, które będzie mogło występować do rządu poprzez wojewodę z pewnymi postulatami. Uważamy, że ułatwi nam to pracę i przyczyni się do dalszej bytności naszych zakładów - powiedział Zdzisław Trela, prezes Cechu Rzemiosł Spożywczych w Krakowie i Małopolskiej Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości.
Porozumienie utworzyli przedstawiciele piekarzy zrzeszonych w cechach i stowarzyszeniach w całej Polsce, a nawet Spółdzielnia Produkcji Piekarskiej w Krakowie. Jego celem jest m.in. troska o bezpieczeństwo żywnościowe współobywateli. Chodzi również o modyfikację i rozłożenie w czasie obowiązków zawartych w licznych prawnych aktach wykonawczych związanych z akcesją Polski do Unii Europejskiej, dotyczących branży piekarskiej. - Na bazie ustaw powstają rozporządzenia, które mówią np., że pieczywo zwrócone nie może być powtórnie oddane do konsumpcji, nawet najbiedniejszym, tylko powinno być spalone lub skompostowane. My się z tym absolutnie nie możemy zgodzić
- powiedział Antoni Madej, współwłaściciel jednej z krakowskich piekarni. - Takie rozporządzenia już powstają. Mogą one spowodować niezdrowe sytuacje społeczne - dodał.
Jak podkreślają zainteresowani, pewne ustalenia są niemożliwe do realizacji w dzisiejszych realiach ekonomicznych i przy kondycji finansowej większości zakładów. Uważają, że państwo zaniedbało konsultację branżowo-społeczną z bezpośrednio zainteresowanymi.
Piekarze dążą do zainicjowania poważnej debaty publicznej na temat dalszego rozwoju w naszym kraju wielkopowierzchniowych sieci handlowych, których udział w handlu detalicznym przekracza obecnie 40 procent.
- W ostatnim czasie - od listopada - ceny mąki wzrosły o mniej więcej 40 procent, natomiast cena chleba wzrosła minimalnie. Wymogła to nieuczciwa konkurencja różnych zakładów, przyczyniły się do tego także supermarkety. Mamy nadzieję, że w jakiś sposób uda się nam porozumieć z dużymi sieciami, co pozwoli na wyeliminowanie sprzedaży chleba po cenach dumpingowych - podkreślił Trela. Trzeba zaznaczyć, że praktyki takie powodują zapaść na rynku sprzedaży wyrobów piekarniczych, co w konsekwencji i w niedługim czasie doprowadzi do upadłości wielu zakładów piekarniczych. Skutkiem tego są także systematyczne zwolnienia pracowników.
Małgorzata Bochenek, Kraków
Nasz Dziennik 18-02-2004

Autor: DW