Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Pieczęcie mogą wiele powiedzieć

Treść

Rozmowa z Markiem Kietlińskim, dyrektorem Archiwum Państwowego w Białymstoku, na temat prezentowanej tam wystawy wiekowych pieczęci

Ile pieczęci eksponujecie Państwo na swojej wystawie ?
- Na wystawie pokazujemy 70 pieczęci z naszych zasobów, jest to niewielka część tego, co posiadamy. Eksponaty dotyczą naszego regionu. Nie są one oryginałami, głównie dlatego iż nie posiadamy pomieszczeń i zabezpieczeń, które pozwalałyby nam je zaprezentować. Pieczęcie zostały sfotografowane, powiększone i wydrukowane. Nic przez to nie straciły ze swoich walorów poznawczych, przeciwnie - zwiedzający mogą dostrzec wiele szczegółów, które są słabo widoczne na prawdziwych, przeważnie niewielkich pieczęciach.

W jaki sposób zorganizowana jest ekspozycja?
- Eksponaty są prezentowane w gablotach tematycznie. Są pieczęcie zagraniczne, stare pieczęcie podlaskich miast i miasteczek, oddzielna gablota poświęcona jest historii herbu Białegostoku. Jest gablota z pieczęciami królewskimi - m.in. Augusta II, Augusta III Sasa. Godna szczególnego polecenia jest gablota ze znakami kościelnymi. Znajduje się tu m.in. pieczęć parafii Najświętszej Marii Panny w Białymstoku (fara) z końca XIX wieku oraz pieczęć ks. bp. Stanisława Łukomskiego jednego z najsławniejszych biskupów łomżyńskich. Są również znaki administracji państwowej z okresu międzywojennego.

Jakie pieczęcie prezentowane na wystawie uważa Pan za najciekawsze?
- Wśród szczególnie cennych eksponatów prezentowanych na wystawie zwracają uwagę - bardzo cenna pieczęć Michała Sapiehy, wojewody podlaskiego, datowana na początek XVIII w. czy pieczęcie rodów zamieszkałych na Podlasiu, te dotyczą naszego regionu. Są tu jednak i inne, zagraniczne - pieczęcie z Rotterdamu, z Nowego Jorku, a nawet z Jaffy. Znaki te przysłane zostały do notariuszy białostockich, na pełnomocnictwa. Pełnomocnictwa świadczą natomiast o tym, jak wielu mieszkańców naszego regionu wyemigrowało do różnych, czasem bardzo odległych zakątków świata.

Czy pieczęcie mogą mieć dla nas wartość poznawczą?
- Pieczęcie stanowią ciekawe źródło informacji o epoce, w której zostały wytworzone. Istnieje nawet nauka pomocnicza historii - sfragistyka, która dotyczy tych charakterystycznych znaków odciśniętych na laku, wosku czy wykonanych inną metodą. Pieczęcie stanowią integralną część dokumentów archiwalnych, wraz z którymi są przechowywane. Nie mają oddzielnej ewidencji, więc ich poszukiwanie jest zajęciem żmudnym. Wystawę wybranych pieczęci kierujemy głównie do mieszkańców naszego regionu, w szczególności do uczniów białostockich szkół i studentów. Chcielibyśmy im uświadomić, że archiwa nie przechowują wyłącznie dokumentów pisanych, ale też i inne równie interesujące, cenne źródła wiedzy dotyczącej historii naszego regionu i historii Polski.

Dziękuję za rozmowę.
Adam Białous

Wystawa prezentowana jest w Archiwum Państwowym w Białymstoku, ul. Rynek Kościuszki 4, do końca czerwca, w pn. 7.30-18.00, wt.-pt. 7.30-15.30.
Nasz Dziennik 21-05-2004

Autor: DW