Piątka kadetów
Treść
Młodzi polscy siatkarze zajęli piąte miejsce na rozgrywanych w Meksyku mistrzostwach świata kadetów. W ostatnim meczu Biało-Czerwoni pokonali Belgię 3:1 (25:13, 25:23, 17:25, 25:15).
Pierwszy i ostatni set był w wykonaniu naszych reprezentantów popisowy. W tym czasie wychodziło im niemal każde zagranie, rywale momentami nie wiedzieli, co się dzieje na parkiecie. Wygrana na zakończenie oczywiście ucieszyła, acz pewnego rozczarowania przebiegiem turnieju nikt nie ukrywał. Awans do strefy medalowej był bowiem na wyciągnięcie ręki. - Mamy pierwsze miejsce w tej słabszej grupie, która nie dostała się do ścisłej czwórki. Cały czas jestem myślami przy tych meczach, kiedy graliśmy o awans do finałowej czwórki. Zabrakło nam kilka punktów i o tym będę pamiętał na pewno jeszcze długo, tego się nie da zapomnieć. Ale cieszę się, bo zespołowi, który "o włos" nie wszedł do finałowej czwórki, zazwyczaj bardzo trudno gra się o miejsca 5.-8. Udało nam się jednak zmobilizować chłopców, zajęliśmy piąte miejsce na mistrzostwach świata - przyznał trener Karol Janaszewski, dodając: - Patrząc na to już na spokojnie, można chyba powiedzieć, że zajęcie w ciągu roku drugiego miejsca na mistrzostwach Europy i piątego na świecie to naprawdę nie jest zły wynik...
Pisk
"Nasz Dziennik" 2007-08-28
Autor: wa