Papież, który przybliży jedność?
Treść
- Benedykt XVI mógłby być Papieżem jedności - oświadczył przedstawiciel Cerkwi rosyjskiej przy instytucjach europejskich. Biskup Hilarion Alfeyev - sprawujący opiekę duszpasterską nad wyznawcami rosyjskiego prawosławia w Austrii, powiedział również: "Być może Benedyktowi XVI przypadnie w udziale spełnić historyczną misję pojednania między katolikami a prawosławnymi, by bronić chrześcijaństwa wobec wyzwań wojującego laicyzmu".
Prawosławny hierarcha oczekuje od Kościoła katolickiego przede wszystkim, że będzie wierny tradycyjnej nauce dogmatycznej i moralnej, że nie ulegnie "progresistom" żądającym między innymi kapłaństwa kobiet i uznania tzw. aborcji oraz eutanazji. Ponadto biskup Alfeyev wyraził nadzieję, że podczas obecnego pontyfikatu nastąpi przełom w relacjach między katolikami a rosyjskim prawosławiem i dojdzie do spotkania Papieża z patriarchą moskiewskim. Przedstawiciel rosyjskiej Cerkwi chciałby, aby w dialogu podjęto tematy "uniatyzmu" i prymatu papieskiego oraz inne kwestie teologiczne i eklezjologiczne, które jeszcze dzielą.
Z kolei metropolita Cyryl, odpowiadający za stosunki zewnętrzne Patriarchatu Moskiewskiego, powiedział, że prawosławni czekają na dowód dobrej woli ze strony Papieża Benedykta XVI. W wywiadzie dla wczorajszego wydania włoskiego dziennika "La Stampa" Cyryl, który przybył na inaugurację pontyfikatu, podkreślił, że jest za wcześnie na dyskusję o tym, jaki kurs obierze nowy Biskup Rzymu wobec rosyjskiego prawosławia. Dodał, że warunkiem spotkania Benedykta XVI z patriarchą Moskwy i Wszechrusi Aleksym II musi być ustabilizowanie dobrych i szczerych stosunków między obu Kościołami.
BM, RW, PAP
"Nasz Dziennik" 2005-04-25
Autor: ab