Paliwa drożeją, porodówki znikają. Pos. PiS do PE M. Maląg: Czeka nas dramat
Treść
Rosnące ceny paliw, spór o unijny system ETS i likwidacja oddziałów porodowych – to główne tematy rozmowy z europoseł PiS Marleną Maląg w programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam. Była Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ostro krytykowała działania rządu, zarzucając mu bierność i brak realnego wsparcia dla obywateli.
Marlena Maląg uderzyła w rząd w kontekście rosnących cen paliw. Jej zdaniem obecna sytuacja nie znajduje uzasadnienia w realiach rynkowych, a brak reakcji władz może mieć poważne konsekwencje dla gospodarki i budżetów domowych.
– Dzisiaj mamy wysokie ceny paliwa, które przecież nie są obojętne dla każdego Polaka, dla każdej Polki. One się przełożą na ceny funkcjonowania, codziennego życia, a więc tak naprawdę czeka nas dramat. Mało, że ceny wysokie, to jeszcze teraz wysokie paliwo, które przełoży się oczywiście na wzrost cen dla obywateli. […] Rząd mówi, że analizuje sytuację [przyp.red.] ale te analizy będą trwały może i kilka miesięcy a te działania trzeba podejmować tu i teraz. Jeżeli Donald Tusk kieruje tym rządem i nie ma może własnego pomysłu, to niech spojrzy co robią rządzący w innych krajach jak na przykład we Włoszech. Działania są podejmowane, bo to jest ważne, by chronić obywateli, żeby chronić polską gospodarką – zauważa pos. PiS do PE Marlena Maląg.
W jej opinii rząd świadomie korzysta z wysokich cen, by łatać budżet.
– Powiedzmy sobie szczerze, to nie jest tak, że ekipa koalicji 13. grudnia nie wie, że można byłoby pomóc Polakom. Nie, ale patrzy na to, jak można tę sytuację poniekąd wykorzystać, aby naprawić ciut sytuację budżetową, ale wiemy dobrze, że ta sytuacja tak nie będzie dobra – dodaje.
Marlena Maląg odniosła się także do unijnego systemu handlu emisjami ETS. Jej zdaniem obecna polityka klimatyczna prowadzi do osłabienia konkurencyjności europejskiej gospodarki i uderza w interesy państw takich jak Polska.
– W mojej ocenie Ursula von der Leyen z całą swoją ekipą rządzącą, czyli liberałami plus lewica i z socjalistami, ma jasno wytyczone cele. To są cele klimatyczne i z tym tak naprawdę przyszli do rządzenia Europą. I powiedzmy sobie szczerze, że te wszystkie inne opowieści to są tylko opowieści. Szczyt, który się odbył w zeszłym tygodniu też miał przynieść jakieś rozwiązania, które będą dobre dla krajów członkowskich, bo poszczególne kraje już zaczynają mówić o tym, że jest niedobrze. Decyzje o ETS, za chwilę ETS 2, są podejmowane i są realizowane. Europa staje się niekonkurencyjna, więc można byłoby wysunąć wniosek, że najpierw się coś niszczy […] my tak naprawdę idziemy w bardzo złym kierunku – zauważa gość „Polskiego Punktu Widzenia”.
Była Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odniosła się także do kwestii zamykania w Polsce porodówek. W jej ocenie decyzje w tym obszarze są sprzeczne z deklaracjami wsparcia dla kobiet i rodzin.
– Kobiety mają rodzić w niegodnych warunkach, może w jakichś pokojach porodowych przy SORach – z całym szacunkiem do ciężkiej pracy lekarzy na SORach, ale przecież kobieta musi być objęta wyjątkowym wsparciem w tej wyjątkowej chwili kiedy rodzi się życie […] a rząd zamyka porodówki. To jest ta troska o kobiety? […] Życie dzisiaj w Polsce staje się niebezpieczne dla młodych ludzi, dla dzieci – dodaje Marlena Maląg.
radiomaryja.pl
źródło: radiomaryja.pl, 25 marca 2026
Autor: dj