Ostrzeżenie dla Brazylii
Treść
Peru - Argentyna, Kolumbia - Kostaryka, Paragwaj - Urugwaj oraz Meksyk - Brazylia - to ćwierćfinałowe pary piłkarskiego turnieju o mistrzostwo Ameryki Południowej. Wczoraj zakończyły się zmagania grupowe. Nie bez niespodzianek - w ostatnim meczu grupy C Paragwaj pokonał Brazylię 2:1 i awansował na pierwsze miejsce w tabeli.
Aktualni mistrzowie świata, mimo że wystąpili bez kilku czołowych zawodników, byli zdecydowanymi faworytami potyczki z Paragwajem. Mecz rozpoczął się jednak zaskakująco, w 28. min Julio Gonzalez pokonał brazylijskiego bramkarza. Siedem minut później był już remis - Luis Fabiano ładnie przyjął piłkę w polu karnym, po czym potężnie "huknął" pod poprzeczkę. Wydawało się, że teraz wszystko potoczy się zgodnie z przewidywaniami, ale nic z tego. W 71. min Fredy Bareiro wyszedł na czystą pozycję i spokojnym strzałem zdobył - jak się później okazało - zwycięskiego gola dla Paragwaju. "Canarinhos" nie zdołali wyrównać, mimo że ostatni kwadrans grali w liczebnej przewadze (z boiska wyleciał Emilio Martinez - w kilka chwil po tym, jak sędzia nie podyktował ewidentnego rzutu karnego dla Paragwajczyków). - Dzisiejsza porażka powinna być ostrzeżeniem dla moich piłkarzy - skomentował szkoleniowiec Brazylii Carlos Alberto Parreira. W ćwierćfinale jego podopieczni zmierzą się z Meksykiem. I nie będą mieli łatwej przeprawy.
W drugim wczorajszym pojedynku Kostaryka niespodziewanie pokonała Chile i rzutem na taśmę awansowała do najlepszej ósemki turnieju. Do przerwy prowadzili Chilijczycy (gol Rafaela Olarra) i zdawali się mieć wszystko pod kontrolą. Ale w drugiej połowie role się odwróciły. Wpierw w 59. min wyrównał Mauricio Wright, a w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry Andy Herron precyzyjnym strzałem tuż przy słupku zdobył bramkę na wagę zwycięstwa i awansu.
Mecze ćwierćfinałowe rozegrane zostaną 17 i 18 lipca, półfinały 20 i 21, mecz o trzecie miejsce - 24, a finał 25 lipca.
Pisk
Nasz Dziennik 16-07-2004
Autor: DW