Ostatnie igrzyska
Treść
Dorota Zagórska i Mariusz Siudek w rywalizacji łyżwiarskich par sportowych uplasowali się na dziewiątej pozycji. Dla nich start w Turynie był wyjątkowy - za rok bowiem kończą bogatą w sukcesy karierę.
Dlatego tak bardzo zależało im na dobrym występie na 20. ZIO. I to się udało, mimo że nie zdołali zająć punktowego miejsca. Uplasowali się na dziewiątym - zajmowali je już po programie krótkim, utrzymali po dowolnym. W obydwu pojechali dobrze, odważnie, unikając większych błędów, podpórek, upadków. Jak sami przyznali, w Turynie wypadli dużo lepiej niż na igrzyskach w Nagano i Salt Lake City. Teraz - choć zostali jeszcze w olimpijskiej stolicy - myślą o odpoczynku, kolejnych treningach i nieuchronnie zbliżającym się pożegnaniu ze sportem. Nastąpi ono za rok, po mistrzostwach świata w Japonii. Tam, jak obiecują, wykonają program do muzyki Chopina, która jest uwielbiana zarówno w Polsce, jak i Kraju Kwitnącej Wiśni. - Szkoda, że to już nasze ostatnie igrzyska, ale czas leci - skomentował Siudek...
Pisk
"Nasz Dziennik" 2006-02-15
Autor: ab