Ostatni niemy świadek
Treść
W Muzeum Więzienia Pawiak - Oddziale Muzeum Niepodległości w Warszawie dziś o godz. 9.00 rozpoczną się prace polegające na usunięciu martwego drzewa-symbolu, znajdującego się przy ul. Dzielnej. Drzewo zostanie pocięte na małe fragmenty, które posłużą do odlania pomnika z brązu - jego wiernej kopii. W związku z przeprowadzanymi pracami muzeum będzie dziś nieczynne.
Pawiackie drzewo jest niemym świadkiem martyrologii 100 tys. więźniów, którzy przeszli przez mury hitlerowskiego więzienia. Jako jedyne przetrwało wysadzenie Pawiaka przez Niemców. Tuż po zakończeniu wojny stało się swoistym pomnikiem, ponieważ mieszkańcy Warszawy zawieszali na nim tablice z nazwiskami pomordowanych więźniów.
Obumarcie drzewa (wiązu limaka) nastąpiło w 1984 r. Przyczyniło się do tego palenie zniczy, wybrukowanie dziedzińca muzeum, zanieczyszczenie powietrza, a przede wszystkim porażenie przez grafiozę - holenderską chorobę wiązów.
Pracownicy muzeum wielokrotnie czynili starania o zachowanie drzewa, które w latach 1992-1993 zostało zakonserwowane, a następnie wzmocnione konstrukcją żelbetową i opasane metalową obręczą. Pomimo zabezpieczeń pod koniec 2002 r. pień zaczął się niebezpiecznie przechylać. Specjaliści orzekli, że dalsza skuteczna konserwacja tego niezwykłego pomnika jest niemożliwa, wobec tego na początku 2004 r. zapadła decyzja o zastąpieniu drzewa kopią z brązu. Pomysł ten zyskał akceptację m.in. Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków, Klubu Byłych Więźniów Politycznych Pawiaka i Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
Dziś drzewo zostanie pocięte na kawałki, które po odpowiednim zabezpieczeniu trafią do odlewni w Gliwicach, gdzie posłużą do wykonania kopii z brązu. Po ustawieniu kopii drzewa-symbolu powrócą na jego obręcz tabliczki memoratywne, pozostawione przez mieszkańców stolicy, natomiast wybrane fragmenty drzewa zostaną zakonserwowane i umieszczone w specjalnej gablocie na stałej ekspozycji w Muzeum Więzienia Pawiak.
EI
"Nasz Dziennik" 2004-11-24
Autor: kl