Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ossi czują się obywatelami drugiej kategorii

Treść

Według najnowszych badań opinii publicznej, aż 74 procent mieszkańców byłych terenów NRD czuje się w zjednoczonych Niemczech obywatelami drugiej kategorii. Natomiast tyle samo mieszkańców landów zachodnich uważa, że nie ma żadnych podstaw do takich stwierdzeń.

Po siedemnastu latach we wschodnich (poenerdowskich) i zachodnich (starych) landach w dalszym ciągu istnieją wyraźne różnice w ocenie efektów zjednoczenia Niemiec. Mieszkańcy jednych i drugich zupełnie odmiennie oceniają to samo wydarzenie. Ossi (złośliwa nazwa mieszkańców wschodu) mają pretensje o zbyt wolno przebiegające zmiany, natomiast Wessi (pogardliwie: ci z zachodu) twierdzą, że już dość płacenia za zjednoczenie, gdyż i tak nie widać efektów (do 2005 roku wydano na ten cel 1,6 biliona euro).
Najnowsze badania wskazują, że aż dwie trzecie mieszkańców byłej NRD w dalszym ciągu czuje się obywatelami drugiej kategorii. Jeszcze bardziej o ich niezadowoleniu świadczy fakt, że aż co piąty z nich chciałby powrotu muru berlińskiego. 33 procent wszystkich Niemców uważa, że do zakończenia procesu zjednoczenia i wyrównania poziomu wschodu i zachodu jest jeszcze bardzo daleka droga.
Badania przeprowadzono w związku z narodowym Dniem Jedności, który jest obchodzony 3 października. Zjednoczenie Niemiec stało się faktem tego dnia 1990 roku na mocy porozumienia zawartego 12 września podczas moskiewskiej konferencji dwa plus cztery. Układ ten podpisały obok NRD i RFN cztery dawne mocarstwa okupacyjne: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja i Związek Sowiecki.
Waldemar Maszewski, Hamburg
"Nasz Dziennik" 2007-10-03

Autor: wa