Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Optymistycznie, ale z umiarem

Treść

Polska gospodarka zachęcająco rozpoczęła ten rok. Produkcja przemysłowa wzrosła o 9,5 proc., przetwórstwo o 10 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Wyniki poprawiły też górnictwo, firmy zaopatrujące nas w energię elektryczną, gaz i wodę. Najbardziej w górę poszły jednak słupki ze sprzedażą dóbr konsumpcyjnych trwałych - 27 proc., oraz inwestycyjnych - 18,5 proc. Główny Urząd Statystyczny przedstawił wczoraj dane o sytuacji społeczno-gospodarczej kraju w styczniu 2006 roku.

- Cały przemysł wykazał dobrą dynamikę - powiedział wiceprezes GUS Janusz Witkowski. Według informacji utrzymał się wysoki wzrost produkcji w przetwórstwie przemysłowym, przyspieszeniu uległa dynamika wytwarzania i zaopatrywania w energię elektryczną, gaz i wodę. Odnotowano także wzrost dynamiki sprzedaży detalicznej o 8,5 proc. i usług w transporcie o 7,8 proc. - Odnotowaliśmy także wzrost wydajności pracy. Dwadzieścia jeden na 29 działów gospodarki odnotowało wzrost produkcji sprzedanej. W niektórych działach, np. w sprzęcie radiowym, telewizyjnym i telekomunikacyjnym, przekroczył on 50 proc.
Nie najgorzej prezentują się także wyniki dotyczące handlu zagranicznego. W ubiegłym roku dynamika eksportu przekraczała wzrost importu, co wpłynęło na zmniejszenie ujemnego salda wymiany handlowej. Eksport w cenach stałych zwiększył się w skali roku o 10,7 proc., a import o 4,7 proc.
W styczniu nastąpił wzrost siły nabywczej wynagrodzeń brutto w sektorze przedsiębiorstw w skali roku o 2,9 proc. wobec spadku płac realnych przed rokiem. Siła nabywcza emerytur i rent brutto w systemie pracowniczym zwiększyła się o 2,3 proc., a rolników indywidualnych o 0,3 proc.
Wzrost cen w przemyśle w porównaniu ze styczniem ub.r. był nieco wyższy i wyniósł 0,5 proc., a w budownictwie zbliżony do notowanego w poprzednich miesiącach - 2,3 proc. W badanym okresie ceny konsumpcyjne były wyższe niż w poprzednim miesiącu o 0,2 proc., a w ujęciu rocznym ich wzrost wyniósł 0,7 proc. W przemyśle ceny wzrosły w styczniu o 0,4 proc., zaś w budownictwie o 0,1 proc.
Stopa bezrobocia ukształtowała się na poziomie 18 proc. (wzrost w porównaniu z ubiegłym miesiącem); 89 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie 6,9 tys. pracowników. Bez prawa do zasiłku pozostawało 86,1 proc. ogółu zarejestrowanych bezrobotnych.
Mniej optymistyczne są wyniki dotyczące budownictwa. Produkcja budowlano-montażowa w styczniu była o 7,8 proc. niższa niż przed rokiem, ale jeśli uwzględnimy wpływ czynników sezonowych, to ten spadek był mniejszy i wynosił 3,2 proc. W budownictwie mieszkaniowym w styczniu oddano mniej mieszkań niż w roku ubiegłym o 28 proc. Spadek dotyczy przede wszystkim budownictwa indywidualnego i na wynajem lub sprzedaż. Natomiast zwiększyła się liczba mieszkań przekazanych w budownictwie spółdzielczym.
Paweł Tunia

"Nasz Dziennik" 2006-02-24

Autor: ab