Odwracanie Parkinsona
Treść
Kalifornijscy naukowcy w najnowszym miesięczniku "Bentham Open Stem Cell Journal" opublikowali bardzo optymistyczne wyniki najnowszych badań nad dorosłymi komórkami macierzystymi. Wynika z nich, iż autologiczne (pobrane od pacjenta, któremu są potem ponownie wszczepione) komórki tego typu są wysoce skuteczne w odwracaniu skutków choroby Parkinsona. Według bioetyków, tak obiecujące rezultaty pokazują, że w badania nad wykorzystaniem somatycznych komórek macierzystych warto inwestować.
Raport z najnowszych badań badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles przedstawili w lutowym wydaniu pisma "Bentham Open Stem Cell Journal". Projekt trwał wiele lat. "Udokumentowaliśmy pierwszą pomyślną transplantację dorosłych nerwowych komórek macierzystych w celu odwrócenia skutków choroby Parkinsona i zademonstrowaliśmy długoterminowe bezpieczeństwo i efekty terapeutyczne tego podejścia" - poinformował dr Michel Levesque, szef zespołu.
Publikacja zawiera szczegółowy opis, w jaki sposób naukowcom udało się wyodrębnić pobrane od pacjenta nerwowe komórki macierzyste. Następnie zaś jak sztucznie je rozmnożyć, by ostatecznie zróżnicować je tak, by uzyskać dorosłe neurony nadające się do ponownego wprowadzenia do mózgu. Lekarze byli w stanie wykonać cały zabieg bez użycia immunosupresantów, czyli leków osłabiających działanie układu immunologicznego. Zastosowanie tych środków jest konieczne w celu zapobiegania odrzucenia przeszczepu po transplantacji. Ich użycie byłoby także konieczne, jeśli stosowana byłaby nieetyczna terapia przy użyciu komórek macierzystych pobranych od dzieci w embrionalnym stanie rozwoju.
Jakie efekty przyniosła terapia prowadzona przez kalifornijskich naukowców? Wszyscy pacjenci jej poddani wykazywali wysoką tolerancję na nią i w niemal każdym przypadku dawała bardzo obiecujące rezultaty. Levesque nazywa takie wyniki "wstrząsającymi". Jak podkreśla, sprawność motoryczna pacjentów objętych terapią poprawiała się o ponad 80 proc. w ciągu ok. 36 miesięcy. Autor publikacji wyraża nadzieję, że takie pozytywne rezultaty skłonią krajowe władze do zwiększenia funduszy na badania nad dorosłymi komórkami macierzystymi, podczas gdy obecny prezydent USA Barack Obama do znudzenia powtarza konieczność dofinansowywania bardzo nieskutecznych eksperymentów nad embrionami. Doktor David Prentice, emerytowany biolog z Uniwersytetu w Indianie, stwierdza, iż jest to jednocześnie wspaniała wiadomość dla pacjentów. "Te fakty prezentowane były już wcześniej, teraz jednak mamy dokładny wgląd w naukowe dowody na potwierdzenie efektywności dorosłych komórek macierzystych w łagodzeniu objawów i leczeniu choroby Parkinsona" - powiedział Prentice w wywiadzie dla portalu LifeNews.com. Dodał, że wyniki obrazują, iż ta technika potrzebuje pewnego uszlachetnienia, gdyż dużej części komórek udawało się odtworzyć np. tylko jedną połowę mózgu. Jak podkreśla, równie ważne jest także dotarcie do świadomości społeczeństwa, iż to właśnie dorosłe komórki macierzyste są przyszłością badań nad leczeniem ciężkich schorzeń bez ryzyka odrzucenia przeszczepu bądź powstania guza. Ostrzega, że panuje jednak błędne powszechne przekonanie, iż to eksperymenty na dzieciach nienarodzonych mogą przynieść rezultaty w zwalczaniu nieuleczalnych do tej pory chorób. Naukowcy z Uniwersytetu Los Angeles i im podobni będą musieli intensywnie starać się o uzyskanie dofinansowania na swoje badania z budżetu państwa, podczas gdy pieniądze z kieszeni podatników na eksperymenty nad komórkami macierzystymi pobranymi z ludzkich embrionów zostały już osobiście potwierdzone przez prezydenta Obamę.
Łukasz Sianożęcki
"Nasz Dziennik" 2009-02-18
Autor: wa