Odpoczynek niedzielny jest sercem chrześcijańskiej cywilizacji
Treść
Z Konradem Szymańskim, posłem do Parlamentu Europejskiego (PiS/UEN), rozmawia Marta Ziarnik
Skąd zrodziła się idea deklaracji w sprawie ochrony niedzieli jako dnia wolnego w Unii Europejskiej?
- Parlament Europejski w ostatnim czasie zajmował się sprawą organizacji czasu pracy i niestety nie udało się wprowadzić tam jasnego zapisu o tym, że niedziela powinna być w Unii Europejskiej dniem wolnym. A to z różnych powodów. Ostatecznym problemem było to, że przewodniczący PE Hans-Gert Poettering uznał, iż z powodów prawnych nie można głosować na temat zgłoszonych przez nas poprawek. W związku z tym chcielibyśmy, żeby to stanowisko było przyjęte w innym trybie. Nam zależało na tym, aby zebrać bardzo szeroką koalicję posłów, dla których bardzo różne względy przesądzają o tym, żeby walczyć o niedzielę jako dzień wolny. Z całą pewnością dla posłów socjalistycznych przeważają powody natury socjalnej, dla innych będą to sprawy dotyczące godzenia życia zawodowego z życiem rodzinnym. Dla mnie z kolei najważniejsze jest to, że odpoczynek niedzielny jest sercem cywilizacji chrześcijańskiej.
Którym krajom, Pana zdaniem, najbardziej zależy na tych zapisach?
- Trudno jest tu mówić o podziale krajowym. To był raczej podział polityczny. Dość oczywiste było to, że przede wszystkim zainteresowani prawną ochroną niedzieli będą posłowie centroprawicy. Natomiast udało nam się także znaleźć oparcie w klubach socjalistycznych, właśnie przywołując te okoliczności natury socjalnej. Bo pamiętajmy, że niedziela oprócz swojej doniosłej roli kulturowej czy cywilizacyjnej odgrywa również rolę socjalną.
Zachód Europy ma bardziej unormowane kwestie związane z ochroną dnia pracy i niedzieli.
- Jest prawdą, że kraje środkowej Europy zachłysnęły się kryteriami rynkowymi, które wzięły górę nad tym aspektem kulturowym i cywilizacyjnym ochrony niedzieli. W Polsce stało się podobnie. Mamy niezwykle słabe gwarancje odpoczynku niedzielnego, głównie z uwagi na to, że kryteria ekonomiczne wzięły górę nad kulturowymi.
Który kraj ma najlepsze zapisy chroniące wolne niedziele?
- Prawdopodobnie Niemcy, gdzie ta ochrona jest przeprowadzona na gruncie konstytucji. Wydaje się więc, że jest to kraj, w którym gwarancje ochrony niedzieli są umocowane na samym szczycie porządku prawnego.
W deklaracji wspomina Pan o najnowszych badaniach dotyczących osób pracujących w weekendy i wynikających z tego powiązaniach ze zdrowiem psychicznym i fizycznym tych osób.
- Argumentacja ta jest wprowadzona do dokumentu przez naszych socjalistycznych kolegów, gdyż ma ona naturę socjalną. Według badań Eurofound, faktycznie istnieje zależność między pracą w soboty i niedziele a większym poziomem zachorowalności. Być może jest tak, że nawet te konsekwencje zdrowotne nie są aż tak dramatyczne, jednak osoby pracujące w soboty i niedziele chętniej uciekają się do zwolnień lekarskich jako innej drogi zagwarantowania sobie odpoczynku.
Dziękuję za rozmowę.
"Nasz Dziennik" 2009-02-05
Autor: wa