Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Odmówili zabijania

Treść

Trzynastu rezerwistów należących do specjalnej jednostki izraelskich komandosów Sayeret Matkal odmówiło pełnienia służby na palestyńskich terytoriach okupowanych przez Izrael - podała w niedzielę izraelska gazeta "Haaretz". W liście skierowanym do premiera Ariela Szarona rezerwiści oświadczyli, że działania armii izraelskiej na terytoriach Autonomii Palestyńskiej są "nielegalne" i "niemoralne".
"Nie chcemy dłużej brać udziału w prześladowaniu na tych terenach i deptaniu ludzkich praw milionów Palestyńczyków" - napisali izraelscy komandosi. Sygnatariusze listu to m.in. dziesięciu szeregowych żołnierzy i trzech oficerów, wśród których najwyższy rangą jest major. Komandosi napisali także w liście do izraelskiego premiera, że nie chcą służyć dalej jako tarcza dla izraelskiej polityki kolonizacji Autonomii Palestyńskiej poprzez wznoszenie coraz to nowych osiedli.
Akcja izraelskich komandosów spotkała się z krytyką polityków izraelskich zarówno z prawej, jak i z lewej strony. Według Ehuda Baraka z Partii Pracy, list izraelskich żołnierzy to poważny błąd. Premier Ariel Szaron na razie nie skomentował petycji komandosów, jednak rzecznik armii potępił ją jako mieszanie polityki do działań armii.
List izraelskich komandosów został opublikowany trzy miesiące po podobnej akcji dwudziestu siedmiu izraelskich pilotów, którzy odmówili bombardowania celów na terenach Autonomii Palestyńskiej, podkreślając, że powoduje ono śmierć niewinnych ludzi.
JS
Nasz Dziennik 23-12-2003

Autor: DW