Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Oczy zwrócone na Mediolan

Treść

Dziś i jutro odbędzie się 16 spotkań trzeciej kolejki fazy grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów. Do prawdziwego szlagieru dojdzie w Mediolanie, gdzie Milan zmierzy się z Barceloną. To nie tylko mecz na szczycie grupy F. Nie tylko rewanż za wiele zaciętych i niesamowitych spotkań z przeszłości. To także pojedynek dwóch ekip o niesamowitym potencjale, grających futbol piękny i urzekający.
Przed laty, w finale Ligi Mistrzów, Milan rozgromił "Barcę" 4:0. W Katalonii ta klęska jest pamiętana. Żądza rewanżu jest ogromna. Lidera Primera Division do sukcesu ma poprowadzić holenderski trener Frank Rijkaard. Przed laty wielki gwiazdor... Milanu.
Czy to się uda? Czy Barcelona znajdzie sposób na wspaniałą, prawie bezbłędną defensywę mediolańczyków? Mając takich piłkarzy w składzie jak Portugalczyk Deco, Kameruńczyk Samuel Eto'o, Szwed Henrik Larsson i Brazylijczyk Ronaldinho - można w to wierzyć. Po kryzysie, jaki w ostatnich latach nękał dumę Katalonii, nie ma już śladu. Wraz z przyjściem Rijkaarda w drużynie odmieniło się wiele. Gros piłkarzy odeszło, na ich miejsce przyszli nowi. Jako pierwszy zameldował się Ronaldinho, który w zeszłym sezonie wlał w drużynę innego ducha. Nową jakość. Przed tymi rozgrywkami działacze nie szczędzili grosza na pozyskanie kolejnych gwiazd. Osobowości błyskotliwych techników, których umiejętności ocierają się o błysk geniuszu. Eyo'o, Larsson, Deco i Francuz Ludovic Giuly urzekają w każdym meczu. Barcelona gra pięknie. Strzela masę bramek. Prowadzi w lidze. Jutro będzie chciała zrewanżować się mediolańczykom.
Milan to jednak wielka klasa. Drużyna niezwykle wyrównana w każdej formacji. Dysponująca niesamowitą drugą linią, w której bryluje kapitalny Brazylijczyk Kaka. I atakiem, z Ukraińcem Andriją Szewczenką, który sam jest w stanie rozstrzygać o losach pojedynków.
W ostatnich ligowych kolejkach i Barcelona, i Milan były solidarne. Hiszpanie wygrali w derbowym meczu z Espanyolem 1:0, Włosi w takich samych rozmiarach pokonali Cagliari. I jedni, i drudzy decydujące gole strzelali na początku, później spokojnie kontrolując przebieg wydarzeń. I jedni, i drudzy zagrali średnio. Z premedytacją. Całe siły zachowując na jutro. Na wielki bój.
Program trzeciej kolejki: wtorek - grupa A: FC Liverpool - Deportivo La Coruna, AS Monaco - Olympiakos Pireus; grupa B: Bayer Leverkusen - AS Roma, Real Madryt - Dynamo Kijów; grupa C: Ajax Amsterdam - Maccabi Tel Awiw, Juventus Turyn - Bayern Monachium; grupa D: Fenerbahce Stambuł - Olympique Lyon, Sparta Praga - Manchester United. Środa - grupa E: Panathinaikos Ateny - FC Arsenal Londyn, Rosenborg Trondheim - PSV Eindhoven; grupa F: AC Milan - FC Barcelona, Szachtar Donieck - Celtic Glasgow; grupa G: Anderlecht Bruksela - Werder Brema, FC Valencia - Inter Mediolan; grupa H: FC Chelsea Londyn - CSKA Moskwa, Paris St. Germain - FC Porto.
Piotr Skrobisz

"Nasz Dziennik" 19-10-2004

Autor: Ku8a