Obama przyznaje się do błędnych nominacji
Treść
"Schrzaniłem" - w ten sposób prezydent USA Barack Obama skomentował swoje nominacje dla Toma Daschle'a i Nancy Killefer. Daschle mający kierować departamentem zdrowia i Killefer, która miała być odpowiedzialna za nadzorowanie budżetu, zostali oskarżeni o niespłacanie należności podatkowych na ogromną skalę. Obama stwierdził, iż bierze na siebie pełną odpowiedzialność za te wysoce nietrafione nominacje, i obiecał, że taka sytuacja się nie powtórzy.
- Tom popełnił błąd, do którego się otwarcie przyznał. Nie usprawiedliwiał go i ja tego również nie czynię - skomentował sytuację swojego sekretarza Obama. Deklarował jednocześnie, że prawo nie może dopuszczać do sytuacji powstawania podwójnych standardów w kwestii traktowania podatników. Stwierdził, że nie zgadza się na to, by inne zasady obowiązywały wpływowych ludzi, a inne zwykłych szarych obywateli.
Tom Daschle zrezygnował ze stanowiska, gdy okazało się, że zalega ze spłatą podatków na kwotę co najmniej 130 tys. dolarów. Swoją decyzję motywował tym, iż nie chce, by wątpliwości dotyczące jego osoby "odciągały uwagę opinii publicznej od rzeczywistych działań Białego Domu". Podobnie zaistniałą sytuację wyjaśniała Nancy Killefer, która swoją rezygnację złożyła zaledwie kilka godzin wcześniej. Dodała, że to są jej osobiste sprawy i nie chce, by wpływały one opóźniająco na prace administracji.
Brytyjska BBC jednakże ujawnia, iż te dwa nazwiska wcale nie muszą oznaczać końca podobnych wpadek nowej administracji Białego Domu. Zdaniem dziennikarzy tej stacji, także kilku innych polityków tej grupy nie ma do końca jasnej przeszłości w kwestii płacenia podatków. Komentatorzy oceniają, że takie wydarzenia wystawiają na szwank zapowiedzi amerykańskiego prezydenta o "nowej erze odpowiedzialności". Podobne zarzuty pojawiały się wobec nowego sekretarza skarbu Timothy'ego Geithnera, który jednak zdążył opłacić zaległe podatki na blisko 34 tys. dolarów na kilka dni przed odebraniem nominacji.
Łukasz Sianożęcki
"Nasz Dziennik" 2009-02-05
Autor: wa