Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Obama nie wywiera presji

Treść

Prezydenci Francji Nicolas Sarkozy i USA Barack Obama spotkali się po raz pierwszy od czasu wyboru amerykańskiego prezydenta na dwustronnych rozmowach przed rozpoczęciem szczytu NATO w Strasburgu. Po spotkaniu do rozmów dołączyli członkowie delegacji amerykańskiej - sekretarz stanu Hillary Clinton, jej zastępca do spraw europejskich Dan Freed i doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego Jim Jones. Ze strony francuskiej byli obecni ministrowie: spraw zagranicznych - Bernard Kouchner, i obrony - Hervé Morin. Tematem dyskusji była sytuacja w Pakistanie, Afganistanie, Iranie, na Bliskim Wschodzie oraz relacje z Rosją i NATO.

Barack Obama już w marcu br. wyraził uznanie dla Francji za jej decyzję pełnego powrotu w struktury wojskowe Sojuszu i jego dowództwa. Nicolas Sarkozy gratulował sobie, że w ekipie prezydenta USA znajdują się frankofonii: wiceprezydent Joe Biden i Jim Jones. Zdaniem Pałacu Elizejskiego, pierwszym tematem szczytu ma być sytuacja w Afganistanie. Według Hillary Clinton i Jima Jonesa, Barack Obama nie ma zamiaru wywierać presji na sojuszników, by podjęli konkretne decyzje co do liczbowego udziału ich wojsk w operacjach NATO w Afganistanie. Nicolas Sarkozy zapowiedział już w środę, że nie zwiększy francuskiego korpusu operacyjnego w tym kraju. Ze strony Paryża można będzie liczyć na rozbudowę kadry kształcącej siły porządkowe Afganistanu.
Franciszek L. Ćwik
"Nasz Dziennik" 2009-04-04

Autor: wa