O pocieszenie dla płaczących
Treść
W intencji rychłej beatyfikacji Jana Pawła II oraz za ofiary tragedii w Katowicach i ich rodziny modlono się wczoraj o godz. 7.00 podczas Mszy św. sprawowanej przy grobie Papieża Polaka w dziesięć miesięcy od jego śmierci. W koncelebrze uczestniczyli m.in. o. Zdzisław Klafka, prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów, i o. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja.
Przy grobie Jana Pawła II zgromadziło się kilkudziesięciu kapłanów pracujących w watykańskich dykasteriach, odbywających w Rzymie studia specjalistyczne oraz przybyłych z grupami pielgrzymkowymi. W Eucharystii uczestniczyły także siostry zakonne oraz liczni pielgrzymi z Polski.
- Polska płacze po stracie swoich córek i synów, po stracie także obywateli z innych krajów - powiedział po Eucharystii dla słuchaczy Radia Maryja ks. prałat Grzegorz Kaszak, rektor Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie. - Te łzy, które są wyrazem bólu, przejęły nas do głębi. Postanowiliśmy w jakiś sposób pomóc naszym kochanym rodakom. Wiemy bardzo dobrze, że modlitwa czyni cuda, i dlatego przyszliśmy do tego szczególnego miejsca, do grobu, gdzie spoczywa nasz wielki Papież Jan Paweł II, który kochał swój kraj, który kochał każdego z nas.
Liturgii przewodniczył ks. Arkadiusz Nocoń z watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. We wprowadzeniu do Mszy św. przypomniał, że podczas jednej ze środowych audiencji Jan Paweł II powiedział do Polaków, iż chce koić rany swojego Narodu. Kaznodzieja wyraził nadzieję, że wstawiennictwo naszego wielkiego rodaka będzie "balsamem na tę najświeższą ranę Polaków", jaką jest tragiczna katastrofa w Katowicach. Do tych słów Papieża Polaka nawiązał także w homilii ksiądz prałat Ryszard Selejdak, pracownik watykańskiej Kongregacji Wychowania Katolickiego. - Niech ta Msza św., którą sprawujemy w dniu dzisiejszym w tym szczególnym miejscu na świecie - jedynym miejscu na świecie, w podziemiach Bazyliki św. Piotra, u grobu Księcia Apostołów i u grobu naszego wielkiego rodaka, Ojca Świętego Jana Pawła II, niech te nasze modlitwy, niech ta zaduma i refleksja będą wyrazem naszej solidarności z tymi wszystkimi, którzy w tych dniach opłakują ofiary tej straszliwej tragedii w naszej Ojczyźnie, a zwłaszcza na Śląsku - powiedział ks. Selejdak.
W modlitwie wiernych modlono się "za naszych zmarłych, szczególnie za ofiary tragedii w Katowicach: niech ze snu śmierci obudzą się tam, gdzie śmierć jest pokonana przez miłość Chrystusa, która wszystko zwycięża", i "za pogrążone w bólu rodziny ofiar tragedii, aby w Chrystusie ukrzyżowanym znalazły ukojenie, a u ludzi braterską pomoc".
Mówiąc na antenie Radia Maryja o Mszy św., o. Tadeusz Rydzyk wyznał, że gdy stanął przy ołtarzu, wspomniał Eucharystie sprawowane o godz. 7.00 w prywatnej kaplicy Jana Pawła II. - Byliśmy tam niejeden raz - mówił dyrektor Radia Maryja. - Ileż to razy Ojciec Święty zachęcał nas, pomagał, błogosławił. I zawsze pytał o Radio Maryja. A dzisiaj klęknęliśmy przy jego grobie i mówiliśmy mu o Radiu Maryja, o naszej uczelni; mówiliśmy o telewizji TRWAM i "Naszym Dzienniku", a także o całej Ojczyźnie, modląc się, by Polacy ją uratowali, by Polska rozwijała się na chwałę Bożą i dla dobra wszystkich ludzi - dodał o. Tadeusz Rydzyk.
- Za wstawiennictwem Jana Pawła II prosiliśmy, aby wyjednał u tronu Miłosierdzia Bożego życie wieczne dla tych, którzy zginęli w Katowicach; ażeby Pan Bóg zesłał z nieba pocieszenie dla tych, którzy płaczą, którzy cierpią z powodu straty swoich bliskich i znajomych. Niech Pan Bóg wszystkim błogosławi - dodał ks. prałat Grzegorz Kaszak, rektor Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie.
EI
"Nasz Dziennik" 2006-02-03
Autor: mj