Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Nowy kanon zatwierdzony

Treść

Minister edukacji Roman Giertych podpisał rozporządzenie dotyczące listy lektur szkolnych. Minister kultury Kazimierz Ujazdowski kwestię kanonu lektur nadal uważa za otwartą. Rzecznik rządu poinformował, że premier akceptuje spis lektur, jaki został zaproponowany przez szefa MEN.

Szef resortu edukacji wicepremier Roman Giertych podpisał rozporządzenie wprowadzające nowy kanon lektur szkolnych. - Wydaje mi się, że wypracowaliśmy dobry kompromis - powiedział. Od 1 września br. uczniowie będą czytać powieści Henryka Sienkiewicza, powróci również Dostojewski, skreślony z listy lektur w 1999 roku. W nowym kanonie są takie dzieła, jak "Pamięć i tożsamość" Jana Pawła II, "Cesarz" Ryszarda Kapuścińskiego, "Listy Nikodema" Jana Dobraczyńskiego, "Będziecie Moimi świadkami..." ks. abp. Kazimierza Majdańskiego. Uczniowie poznają też m.in. "Inny Świat" Herlinga-Grudzińskiego oraz twórczość Kafki i Witkacego. Natomiast - zgodnie z zapowiedziami ministra edukacji - książek Gombrowicza na liście lektur nie ma. Nie oznacza to jednak, że młodzież nie będzie mogła ich analizować na zajęciach z języka polskiego. Jak zapewnił Roman Giertych, nauczyciel może podjąć decyzję o omawianiu lektur, których w spisie nie ma. Wskazał, że powinna być ona podparta pewnością, iż uczeń właściwie zrozumie przesłanie danego utworu.
- Kwestię kanonu lektur uważam nadal za otwartą. Jeśli rozporządzenie MEN w tym kształcie zostanie opublikowane, w najbliższym czasie przedstawię propozycję nowej formuły prac nad spisem lektur szkolnych - oświadczył minister kultury, który ma się dziś w tej sprawie spotkać z premierem Jarosławem Kaczyńskim. - Zgody z ministrem kultury być nie musi. Wydanie tego rozporządzenia jest w zakresie uprawnień ministra edukacji - ripostował Giertych. Rzecznik rządu Jan Dziedziczak powiedział, że premier akceptuje przedstawioną listę lektur.
Izabela Borańska

"Nasz Dziennik" 04.07.07

Autor: aw