Nowatorska zastawka działa
Treść
Trzy nowatorskie zastawki biologiczne od kilku dni z powodzeniem funkcjonują u pacjentów krakowskiej Kliniki Kardiochirurgii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Amerykańskie wynalazki zostały wszczepione w Polsce po raz pierwszy na świecie. Zdaniem lekarzy, to milowy krok w kardiochirurgii, pozwalający na operowanie osób dziś uznawanych za nieuleczalnie chore.
Biologiczną zastawkę serca krakowscy specjaliści wszczepili w niespełna minutę. Było to możliwe, gdyż nie wymaga ona wszywania. Do tej pory sama wymiana zastawki trwała nawet 45 minut. W ubiegłym tygodniu krakowscy kardiochirurdzy dokonali tego w minutę. Dzięki temu rozwiązaniu znacząco został skrócony czas całej operacji, a w szczególności czas zatrzymania akcji serca. To zdaniem lekarzy ogranicza ryzyko wystąpienia śmiertelnych powikłań. - Podobnie jak w innych dziedzinach, tak i w kardiochirurgii dążymy do jak najmniejszej inwazyjności zabiegów - powiedział prof. dr hab. Jerzy Sadowski, kierownik Kliniki Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii Collegium Medicum UJ Szpitala im. Jana Pawła II w Krakowie. Jego zdaniem, biologiczna zastawka nowego typu to właśnie krok w tym kierunku.
Zastawka jest wykonana z końskiego worka osierdziowego, materiału przyjaznego dla pacjenta. Jej elastyczna w niskich temperaturach konstrukcja pozwala na wygodne manipulowanie w polu operacyjnym. Po umieszczeniu jej we właściwym miejscu pod wpływem ciepła zastawka rozpręża się i usadawia, nie ma więc konieczności jej przyszywania. Zdaniem krakowskich specjalistów, metoda wszczepiania jest łatwa do opanowania. - Zaledwie w ciągu trzech przeprowadzonych zabiegów chirurg może nabyć umiejętności, które sprawią, że czas wszczepienia zostanie ograniczony do kilkudziesięciu sekund. Przy tradycyjnej metodzie czas nauki trwał nawet kilka lat - zaznaczył prof. J. Sadowski.
I właśnie skrócenie czasu zabiegu jest szansą dla pacjentów z grupy wysokiego ryzyka, którzy nie mogli być dotąd operowani. Dodatkową zaletą nowej biologicznej zastawki jest jej bezdźwięczna praca, ponadto po operacji nie ma konieczności stosowania leków przeciwkrzepliwych.
Nowatorska zastawka to pomysł amerykańskich lekarzy. Jednak z uwagi na liczbę zabiegów oraz doświadczenie krakowskiej kliniki to właśnie tutaj odbyły się pierwsze w świecie wszczepienia. Niestety, są przeciwwskazania do stosowania tego typu zastawki - zbyt duże poszerzenie aorty pacjenta. Ponadto z uwagi na konieczność wymiany zastawki (po około 15-20 latach) do wszczepień preferowane są osoby w wieku powyżej 60 lat. Lekarze uważają, że do powszechnego użytku tego typu zastawki biologiczne mogą wejść już za rok i ich koszt powinien być porównywalny z dotąd stosowanymi rozwiązaniami. Jednocześnie zaznaczają, że przyszłość należy do wszczepień, które nie wymagają otwierania klatki piersiowej pacjenta. Takie próby są już w fazie zaawansowanych testów.
Marcin Austyn, Kraków
"Nasz Dziennik" 2005-01-20
Autor: ab