Niosą nadzieję
Treść
"Studenckie spotkania z bezdomnością: nadzieja - tak, obojętność - nie" to tytuł drugiej edycji akcji profilaktycznej, która trwa w Białymstoku. Celem przedsięwzięcia, w którym biorą udział studenci i policjanci jest motywowanie osób bezdomnych do zmiany dotychczasowego trybu życia.
W ramach akcji profilaktycznej w Białymstoku bierze udział 74 studentów (dwa razy więcej niż rok temu) z Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu, Nauczycielskiego Kolegium Resocjalizacji i Wychowania Fizycznego oraz z Wydziału Pielęgniarskiego Akademii Medycznej. Studenci woluntariusze w czteroosobowych grupach, zawsze w towarzystwie dzielnicowego, odwiedzają bezdomnych. Przeważnie są to domy przeznaczone do rozbiórki, altanki na działkach ogrodowych czy węzły ciepłownicze. Szacuje się, że w Białymstoku jest około 500 osób bezdomnych.
Od studentów i policjantów bezdomni mogą się dowiedzieć, gdzie w mieście znajdują się placówki, w których można znaleźć nocleg, umyć się, zjeść posiłek, poddać się badaniu lekarskiemu lub podjąć terapię antyalkoholową. - Studenci, wychodząc do osób bezdomnych, przede wszystkim chcą wpłynąć na zmianę ich dotychczasowego trybu życia. Chcą zachęcić ich do korzystania z czekających na nich ciepłych noclegowni, żeby nie przebywali w miejscach, gdzie są narażeni na zamarznięcie - powiedziała nam koordynator akcji inspektor Jolanta Jasińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Osoby bezdomne, które korzystają z adresów noclegowni przekazanych im przez studentów, trafiają do placówek Caritas Archidiecezji Białostockiej i Prawosławnego Ośrodka Miłosierdzia "Eleos" . - Przychodzą do nas ludzie bezdomni. Dajemy im w naszym domu jedzenie, czyste ubrania, oferujemy noclegi. Tak jak ja ich widzę, są to ludzie przeważnie bardzo wrażliwi. Wielu z nich ma wyższe wykształcenie i wielkie talenty. Jednak ci ludzie nie wytrzymali wielkiego tempa życia i presji, jakie narzuca współczesny świat - mówi Konstanty Mazuruk, dyrektor Domu dla Bezdomnych Caritas w Białymstoku.
Studenci biorący udział w akcji przekonują, że w tym, co robią dla bezdomnych, widzą sens i zmienia to ich patrzenie na cały problem społeczny, jakim jest bezdomność, oraz na każdego człowieka dotkniętego tym cierpieniem. Studenci medycyny, którzy spotykają się z ludźmi bezdomnymi, w razie potrzeby udzielają im wstępnej pomocy medycznej i częstują kanapkami. Materiały opatrunkowe i żywność pochodzą od sponsorów.
- W efekcie ubiegłorocznej edycji działań profilaktycznych prowadzonych wraz ze studentami 90 procent odwiedzonych osób bezdomnych skorzystało z proponowanych im form pomocy, w tym 5 procent z nich złożyło wniosek o przydział lokalu socjalnego - to jest bardzo dużo. Tak dobre wyniki prowadzonych przez nas i studentów działań motywują do dalszej pracy dla bezdomnych - powiedziała nam koordynator przedsięwzięcia inspektor Jolanta Jasińska.
Adam Białous, Białystok
"Nasz Dziennik" 2005-01-24
Autor: ab