Niezgodna z interesem społecznym
Treść
Urząd Regulacji Energetyki nie zgodził się na podwyżkę cen gazu przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Wyższa taryfa miała dotyczyć dużych odbiorców, takich jak zakłady azotowe, huty, elektrociepłownie, spółki gazownictwa. Spółka rozważa odwołanie się od decyzji urzędu. W tym roku PGNiG podniosło taryfy gazu już o jedną czwartą.
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo planowało wprowadzić od początku lipca 12-procentową podwyżkę cen gazu. Spółka argumentowała, że podwyżki są niezbędne ze względu na spodziewany wzrost cen importowanego gazu, wyższy kurs dolara niż przyjęty wcześniej do kalkulacji, a także ze względu na konieczność zwiększenia zakupów gazu w celu zapełnienia opróżnionych zimą magazynów.
Leszek Juchniewicz, prezes Urzędu Regulacji Energetyki, który nie zgodził się ze wszystkimi argumentami PGNiG, podkreślił w komunikacie, iż PGNiG błędnie zinterpretowało obowiązujące przepisy. "Przedsiębiorstwo energetyczne może wnioskować o zmianę taryfy w przypadkach nieprzewidzianej i istotnej zmiany warunków gospodarowania, ale dotyczy to wszelkich zdarzeń już zaistniałych, a nie prognozowanych" - napisał prezes URE.
Juchniewicz wyjaśnił też, że nie mógł uznać za godny ochrony interes polegający na niwelowaniu wszelkich skutków ekonomicznych wynikających z ryzyka gospodarczego. Przedsiębiorstwo bowiem w ramach tego ryzyka zarówno ponosi koszty wynikające z nietrafionych prognoz, jak i odnosi korzyści uzyskiwane w przypadku, gdy koszty rzeczywiste są niższe od planowanych.
Według URE, wprowadzenie trzeciej już podwyżki cen paliw gazowych w tym roku z pewnością nie leży w interesie społecznym. Każda podwyżka cen paliw gazowych wywiera bowiem wpływ na ogólny wzrost cen.
Artur Kowalski
"Nasz Dziennik" 2006-06-21
Autor: ab