Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Niespodzianek nie będzie

Treść

Rozpoczynająca się dzisiaj inauguracyjna sesja Parlamentu Europejskiego wyłoni przewodniczącego już na wstępie obrad, w głosowaniu indywidualnym. Jest w zasadzie przesądzone, że zostanie nim Jerzy Buzek. Niespodzianek należy się spodziewać jedynie przy wyborze wiceprzewodniczących. Kandydatura Buzka była wczoraj przedmiotem rozmów przebywającego z wizytą w Lizbonie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego z prezydentem Portugalii Anibalem Cavaco Silvą oraz szefem portugalskiej dyplomacji Luisem Amado.

Podczas rozpoczynającej się dzisiaj w Strasburgu sesji Parlamentu Europejskiego eurodeputowani wybiorą przewodniczącego i wiceprzewodniczących, zostaną powołani także szefowie komisji parlamentarnych. Jednakże stanowisko szefa najważniejszej, gdyż prawodawczej unijnej instytucji - Komisji Europejskiej, pozostanie nieobsadzone aż do jesieni. Niewielki skutek odniosły zatem naciski, aby José Manuel Barroso przez kolejne pięć lat pełnił dotychczasową funkcję. Wszystko wskazuje na to, iż stracił on zaufanie i poparcie unijnych polityków. Wprawdzie otwarcie zdecydowana większość nie sprzeciwia się jego kandydaturze, jednakże to nie oznacza, że w krytycznym momencie zdecyduje się udzielić mu poparcia. W kuluarach mówi się, iż jest to raczej mało prawdopodobne, tym bardziej że budżet KE na 2010 r. wynosi 138 mld euro, a przewodniczący jest osobą, której wpływ na legislację i decyzje o wydatkach jest największy. Można się zatem domyślać, iż walka o to stanowisko będzie zacięta. Liczą na nie m.in. Niemcy, którzy w kuluarach zdecydowanie deklarują brak poparcia dla Barroso.
Problematyka europejska, kandydatura Jerzego Buzka na przewodniczącego PE oraz Włodzimierza Cimoszewicza na fotel sekretarza generalnego Rady Europy były obok kwestii bilateralnych przedmiotem rozmów ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego z prezydentem Portugalii Anibalem Cavaco Silvą oraz szefem portugalskiej dyplomacji Luisem Amado. Podczas wizyty szefa polskiej dyplomacji w Lizbonie poruszone zostaną także kwestie Partnerstwa Wschodniego i współpracy gospodarczej między Polską a Portugalią, której dotychczasowy bilans to ok. 604 mln euro portugalskich inwestycji w naszym kraju, głównie w sektorze spożywczym, nieruchomości i bankowym.
Anna Wiejak, Strasburg
"Nasz Dziennik" 2009-07-14

Autor: wa